Widzę kolejnego kandydata do nagrody Darwina. 3 pasmowa tranzytowa trasa po której jeżdżą auta 100 km/h a po obu jej stronach dobrze zaprojektowane DDR. Typ jednak twardo, bez żadnego nawet odblasku zasuwa jezdnią powodując, a sobą niemały korek....
Potem jest HURR DURR REPUTACJA ROWERZYSTÓW ZŁA..

#warszawa #rowery #polskiedrogi
x.....r - Widzę kolejnego kandydata do nagrody Darwina. 3 pasmowa tranzytowa trasa po...

źródło: comment_ienYRgCMfvOkp0eaC6Q6gUkC5W132kzO.jpg

Pobierz
  • 97
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakaś lekka, nie ważąca zbyt wiele megabajtów i nie mająca rozbudowanych funkcjonalności społecznościowych apka do monitorowania przejechanego dystansu i prędkości. Nie potrzebuję czegoś bardzo rozbudowanego, tylko coś co po prostu działa.

Dziś zrobione około 11 kilometrów trasy, a nie mam jak tego wyniku dać do tutejszego licznika.

#rowerowyrownik - będą wiedzieć jaka aplikacja będzie najlepsza, tagi tematyczne #rower #rowery i system #android
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Był ktoś z Was na testach w Srebrnej? Pojeździłem trochę, a różnica jaką odczułem (mój wart 2 tys, a jeździłem na ponad 35 tys.) nie była jakaś wielka. Powiem Wam, że jako amatorek nie dałbym 35, bo podobny poziom mogę uzyskać dając połowę mniej tysięcy.

Szosóweczki Tarmac i Venge naprawdę fajne, sztywne, elektryczne przerzutki bez zarzutu.

Epic i Stumpjumper FSR, tutaj różnica była duża, nawet same koła 26 a jego 29 robią
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej rowerowi maniacy!

@var_dump:
Twój wpis wygląda na błędny i nie zostanie uwzględniony w statystykach. Prosimy o stosowanie się do kilku prostych zasad.
Jeśli masz pytanie lub pomysł na rozwój rowerowego równika, użyj tagu #rrtech.
Możesz od razu zmienić tag #rowerowyrownik na #rrtech, edytując swój wpis.
Na tagu #rowerowyrownik odpowiedzi nie udzielamy (sluży on tylko do wpisywania wyników
  • Odpowiedz
#rower #rowery #chwalesie

Kupiłem sobie wczoraj rower, ot po to by sobie pojeździć i trochę zadbać o kondycję, bo sam czuję że trochę za dużo mnie jest i za bardzo jestem zmęczony jak gdzieś wyjdę pod górę. Kilka rzeczy jest w sprzęcie do regulacji, opony do wymiany, lecz tak to jestem zadowolony z zakupu. Przejechane dzisiaj może z pięć kilometrów, tak na pierwszy raz po dziewięcioletniej
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qnebra: Chodzi o to, że jak jeździsz z kadencją 50 to szybko się męczysz i zajedziesz kolana. Dodatkowo ważna jest pozycja, dobrze ustawione siodełko itd...

Przekładnie planetarne jak najbardziej się reguluje, ale to już zależy od tego jaka to dokładnie jest. Musiałbyś poszukać w sieci instrukcji do danej piasty.
  • Odpowiedz
Mirki, oto wypadek jaki mialem ostatnio na kolarce i dzięki mam prawie cały bok poobijany. Gdyby nie kask,bez którego się nie ruszam nigdy, to pewnie bym tego nie pisał bo uderzyłem głową o asfalt i w szoku jechałem jeszcze przez jakieś 2 km. Najpewniej od tego uderzenia zapomniałem dokąd jadę i gdzie jestem (jaki był cel trasy). Dopiero po jakimś czasie poczułem skutki upadku (i czuję do dzisiaj). Notoryczcnie biorę udział w
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego ludzie którzy dojeżdżają do pracy na rowerach i są ubranie w te swoje specjalne ciuchy to zazwyczaj wszelkiej maści psychopaci i dziwaki z mniejszymi albo większymi p---------i? W robocie wszystkie dostępne kible są razem z prysznicami i nie da się rano posiedzieć po przylezie taki zapocony i będzie stać i sapac ci pod drzwiami bo przecież musi się wykąpać i jakim prawem ktoś mu zajmuje jego kibel. Jak już wyjdziesz z
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kobiaszu: To dziwaki, bo w naszym społeczeństwie nie jest to normalne. Ot. W Danii czy Pekinie dojeżdżanie rowerem to raczej żadne dziwactwo - u nas, tak.

Ty się ciesz, że biorą prysznic, że w robocie jest prysznic.
  • Odpowiedz
@kobiaszu Uwielbiam takich bóldupców. Co ci do tego jak się ubrał i po co to zrobił i co ci do tego, że chce skorzystać z prysznica, który jest tam chyba właśnie po to, żeby z niego korzystać. Zamiast przesiadywać na kiblu i liczyć kto o ile wcześniej wychodzi, skup się na swojej pracy i swoim życiu, nie wiem, może znajdź se hobby, a nie w-------z się o sprawy, które cię nie
  • Odpowiedz
Coraz więcej amatorów pcha się do zabawy i zastanawiam czy niektórzy znaleźli hehe kartę rowerową w chipsach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jadę sobie dzisiaj samochodem, zbliżam się do przejścia dla pieszych i chodnikiem jedzie rowerzysta. On w ogóle nie zatrzymuje się przed przejściem i przejeżdża tuż za moim bagażnikiem w momencie gdy minąłem przejście. Rozumiem że mógł się spieszyć ale zobaczyłem w lusterku jak on mi jeszcze pokazuje
stosiedem - Coraz więcej amatorów pcha się do zabawy i zastanawiam czy niektórzy znal...

źródło: comment_P724kCa2790BlSIJ2W62jI0lgqKROQwB.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stosiedem:
Coraz więcej amatorów pcha się do zabawy i zastanawiam się czy niektórzy znaleźli hehe prawo jazdy w chipsach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jadę sobie wczoraj rowerem z pracy, czekam na przejeździe rowerowym na skrzyżowaniu Dąbrowskiego/Żeromskiego aż policjantka kierująca ruchem da znak aby ruszać. Dąbrowskiego jedzie kierowca. Niestety pani kierująca samochodem nie zdąża przejechać skrzyżowania i zostaje zaraz za pasami i przejazdem dla rowerów. Jadący prosto
  • Odpowiedz
@stosiedem: @Smieszek_Poza_Kontrolo: A co za różnica czy przejeżdża po przejsciu czy przejeździe rowerowym? Niczym się to nie różni, zwłaszcza jeśli pędzi jak wariat. Tu powinien być jakiś obowiązek zatrzymania roweru przed przejazdem, przejściem, bo rowerzyści pojawiają się po prostu znikąd, i absolutna większość ma w dupie przepisy, a właściwie zdrowy rozsądek.
  • Odpowiedz
#rowery #rowerowetrojmiasto Dzisiaj zostałem niemiło potraktowany przez rowerzystę. Wyjeżdżam samochodem z małego parkingu na ruchliwą ulicę. Drzewa rosną, kiesko widać ale czekam na lukę. W tym momencie jakiś rowerzysta zsiada z roweru i klepie mi karoserię bo stanąłem na jego ścieżce rowerowej. Przecież nie robię tego złośliwie, muszę się włączyć do ruchu a ścieżka przecina wjazd na parking. Już ciśnienie bo ograniczam jego rowerowe prawa. Poczułem się jak
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rowery #rowerowetrojmiasto Dzisiaj zostałem niemiło potraktowany przez kierowcę. Jadę DDRką przy ruchliwej ulicy. I przy wyjeździe z parkingu jakiś typ nagle wyjeżdża mi tuż przed nosem. Ledwie wyhamowałem, prawie przeleciałem przez kierownicę. No, ale jestem kulturalny, to zamiast zrobić awanturę zsiadłem i poklepałem karoserię, pomyślałem, że może zrozumie swój błąd.
Przecież nie jadę tą DDRką złośliwie, którędyś muszę. A kierowca ciśnienie, bo musi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście.
Poczułem się
  • Odpowiedz
@EtaCarinae: A tak z ciekawości, jak chcesz skręcić z podporządkowanej w lewo, to musisz najpierw przeciąć pas tych, co jadą w Twoje prawo. I jak jest tam ruch, to czekasz na swojej podporządkowanej tak długo, aż na obu pasach będzie dla Ciebie miejsce, czy wpierdzielasz się najpierw w poprzek pasa, który przecinasz i na nim czekasz (blokując ruch), aż na docelowym pasie będziesz miał miejsce?

Czy taką chamówę rezerwujesz tylko
  • Odpowiedz
@faramka: każdy będzie długo realizował jak zamówisz niedostępne towary( ͡° ͜ʖ ͡°)
z doświadczenia powiem tak jak w centrumrowerowym zamówisz rzeczy które są na zielono(za pobraniem) to po jednym/dwóch dniach wyślą je do Ciebie
  • Odpowiedz
@faramka: Bikestacja i centrumrowerowe. Wystawiają towar którego nie maja na stanie i często trzeba czekać az ściągną od dystrybutora. Nawet jeśli na stronie pisze ze jest dostępny od reki
  • Odpowiedz