552 321 + 147 = 552 468

Jastrzębia Góra - Hel - Sopot
Dzień piąty. Pogoda wyjątkowo dopisała. Również trasa na tym odcinku była nie najgorsza. Tak dobrze mi się jechało, że az pobiłem życiowy rekord najdłuższej jazdy. Na sopockim campingu też mi się udało wyspać. Ogólnie jestem zadowolony.
Aktualnie wsuwamy śniadanko w Gdańsku a potem jadę dalej do Krynicy morskiej.

#
menmikimen - 552 321 + 147 = 552 468

Jastrzębia Góra - Hel - Sopot
Dzień piąty. Pog...

źródło: Screenshot_20230803_103544_Strava

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Acthualy, to drożdżówka z sosem pomidorowym. Nie nazwałbym tego pizzą, bo prawdziwa pizza powi... bleh bleh bleh.

D------a jest, wpadnę tam chyba dzisiaj!
  • Odpowiedz
  • 0
@kubson93 ja kupuję jeszcze x-tiger z takim czerwono szarym pampersem i też super jak za te pieniądze. Nawr po 12h w nich jeździłem i dają radę.
  • Odpowiedz
551 872 + 42 = 551 914

Wiem, że nie na tym polega ta cała zabawa w zdobywanie kwadratów, ale celowo pomijam jeden obszar na moich terenach. Do momentu, gdy będę miał zwiedzoną okolicę, na takie chociaż 15 kwadratów wzdłuż i wszerz od miejsca zamieszkania. Wówczas zapewne z ogromnym podekscytowaniem podjadę sobie do tego lasu i będę obserwował on live, jak mapka koloruje mi się na niebiesko. ()

Na chwilę obecną max square to
grap32 - 551 872 + 42 = 551 914

Wiem, że nie na tym polega ta cała zabawa w zdobywan...

źródło: 9F4aPJ6

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

na takie chociaż 15 kwadratów wzdłuż i wszerz od miejsca zamieszkania


@grap32: Są tacy co robią na raz :) nie mogę teraz namierzyć ale widziałem kolesia chyba z Warszawy który zrobił 13x13 w jednym przejeździe i w sumie to nawet nie było jakieś ultra tylko coś ok. 250 km.
  • Odpowiedz
551 256 + 89 + 42 + 25 + 147 = 551 559

Półmetek tegorocznego turnusu. Cisza, spokój, trochę ludzi, tego było mi trzeba. Jako że dni uciekają, to dzisiaj padło na Przełęcz Karkonoską i czeską stronę. Sama przełęcz w opłakanym stanie i nie wiem czy coś poza bycie top1 podjazdów w Polsce (wg altimetr) powinno was przekonać do podjazdu. Na jakieś 200-300 metrów od szczytu jest wyrwa na całej szerokości podjazdu i albo smyrniesz bokiem po trawie(małe szanse na powodzenie) albo się wypniesz ratując przed glebą. Ja próbowałem i oczywiście wyglebiłem, strat materialnych brak, jedynie krwawiące kolano. Żeby zjeżdżać na stronę polską trzeba być chorym albo głupim, albo jedno i drugie. Czeska strona? Dobre i szerokie asfalty, miód malina.

Cyferki cyferki
Dystans/przewyższenia 354km/7542m
Desmosedici - 551 256 + 89 + 42 + 25 + 147 = 551 559

Półmetek tegorocznego turnusu. ...

źródło: 02082023

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@AbaddonLincoln: nic szałowego 49min wszystkiego. Z wszystkiego to może by te 2-3 jeszcze oderwał. Podgórzyn G- Przesiek chłopaki robią gaz i przez długi odcinek lawirujesz lewa-prawa-lewa bo pół jezdni rozdupcone.
  • Odpowiedz
  • 2
@AbaddonLincoln: dużo robi masa rowerzysty i to co ja nadrobię pod górkę stracę na pierwszym lepszym zjeździe. Nie oszukujmy się, człowiek jest malutki względem tutejszych świrusów. Jadę sobie małą upe, a tu mnie ziomek na czasówce wyprzedza, 5-6° podjazd, do zakrętu tyle żem go widział.
  • Odpowiedz
  • 11
@FANZ0UN zero zainteresowania ze strony organizatorów. Podczas startu siedzieli sobie, pogawędki urządzali, informowali 3 sekundy przed startem grupy. PIT stopy trasa 150 km miała 2, trasa 500 miała 4 a trasa 250 miała 1. PIT stop wyglądał tak ze był dystrybutor z woda i ciasteczko i malinki. Jedyny sklep w okolicy tegoż PIT stopu został wykupiony z izotonikow i w sumie je i tak miał ciepłe. Wszystkie informacje przedstartowe w zasadzie
  • Odpowiedz
550 630 + 174 = 550 804

Start z Sochaczewa. Pierwszy cel gmina Młodzieszyn, objazd miejscowości z wizytą m.in. na stadionie, czy przy dworze z parkiem. Było też sporo miejsc pamięci, głównie związanych z Bitwą nad Bzurą, później i kilka innych miejscówek nad samą rzeką. Dalej terenami wzdłuż Wisły, które przed wojną zamieszkiwali Olędrzy, czy koloniści pochodzenia holenderskiego i niemieckiego. Zostali sprowadzeni na teren dzisiejszej gminy Brochów w celu osuszenia bagien i zagospodarowania terenów zalewowych. Jednym ze śladów ich bytności jest kilka starych cmentarzy ewangelickich.

@Jerzu polecał kiedyś kilkukrotnie sklep u Marty w Secyminie ze słynnymi drożdżówkami "kolarskimi", więc jednym z kolejnych celów na tej trasie, było ich spróbowanie ;) Dalej tereny, które mam już całkiem dobrze objechane, ale dawno tam nie byłem, czyli Czosnów i Łomianki. A na koniec atrakcji przejażdżka promem Dudek kursującym przez Wisłę z Młocin na Tarchomin.
SnikerS89 - 550 630 + 174 = 550 804

Start z Sochaczewa. Pierwszy cel gmina Młodziesz...

źródło: Młodzieszyn & Secymin111

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

550 566 + 64 = 550 630

Łeba - Jastrzębia Góra
Dzień czwarty, znowu deszcz. Mimo wszystko postanowiłem zajechać jak najdalej jak mogę bez ryzyka zmoknięcia. Jako że ostatnia noc na polu namiotowym była dość trudna, postanowiłem znowu wynająć pokój. Już teraz moje plecy czują że była to dobra decyzja.
Aktualnie jem śniadanko w maku w Wejherowie i zaraz ruszam dalej.

#
menmikimen - 550 566 + 64 = 550 630

Łeba - Jastrzębia Góra
Dzień czwarty, znowu des...

źródło: Screenshot_20230802_090254_Strava

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach