Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nvmm: Jeśli to małe miasteczko, to obstawiam, że kuzyn po maturze, czyli za rok, z niego wyjedzie (studia? praca?). Jeżeli z ojcem może być aż taki problem, może lepiej poczekać? Wiesz, wtedy pójdzie zdecydowanie łatwiej - zwłaszcza jeżeli ojciec zniesie to naprawdę źle, bo kuzyn będzie mógł wrócić do siebie a ojciec pewnie ochłonie w tym czasie. Dodatkowo na pewno rodzicom wówczas będzie zależało, by ich syn ich odwiedzał i
  • Odpowiedz
Jakie masz zdanie o rodzicach, którzy śpią w jednym łóżku ze swoimi dziećmi?
#rodzina #dzieci #pytanie #ankieta

Co sądzisz o rodzicach dzielących łóżko ze swoimi pociechami?

  • To patologia, dziecko powinno zawsze spać osobno 18.9% (10)
  • Spoko, ale tylko do osiągnięcia przez dziecko określonego wieku 66.0% (35)
  • To całkiem normalna, zdrowa relacja 11.3% (6)
  • Mam inne zdanie (komentarz) / Sprawdzam 3.8% (2)

Oddanych głosów: 53

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HrabiaTruposz: nie znam nikogo, kto spał z rodzicami będąc nastolatkiem ;)
człowiek jest jedynym ssakiem, który wygania młode z legowiska. poza tym w Japonii, gdzie tradycyjnie śpi się z niemowlętami, jest najmniejszy odsetek śmierci łóżeczkowej.
  • Odpowiedz
dzwoniłem pozapraszać rodzinę na urodziny. I tak zawsze ten sam skład nawet jak nie dzwonie to przyjeżdżają, no ale dzwonie bo wypada.
Mam 2 babcie. Jedna jest super zajebista 100000000000/10, najlepsza babcia na świecie. Druga jest słabą babcią, przywiązania 0. Ja, moja siostra i mama (babcia to mama ojca) to dla niej margines rodziny itd. Przywykłem do tego, nawet nie chciałem zapraszać bo nie będę udawał, że ją lubię no ale

TO RODZINA
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Przez ostatnią rozróbę co się odwala na świecie jestem kłębkiem nerwów, a najgorsze, że w zasadzie nic nie mogę zrobić patrząc jak świat ponownie wpada w spiralę chaosu, jak na początku XX wieku

Ale nie to mam być tematem tego wyznania, problem jest znacznie bardziej prosty i osobisty. Czuję się jak między młotem a kowadłem i nie wiem od czego zacząć ale zasadniczo... jestem gejem. Pedałem, homoseksualistą, homosiem, jak zwał
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach