Mirki
Od tygodnia zmagam się z widocznymi na zdjęciach małymi #!$%@?. Po internetowym researchu doszedłem do wniosku, że to spichrzel surynamski. Wyrzuciłem wszelkie zapasy sypkiego żarcia I dwa razy już dokładnie szorowalem wszystkie szafki w kuchni cilit bangiem. Problem w tym, że one poukrywaly się w najdrobniejszych szczelinach kuchni (przykładowo w mocowaniach szafek do ściany) i nie mam ich jak stamtąd wykurzyć. Walczył z tym ktoś? Macie jakieś rady jak się tego
Od tygodnia zmagam się z widocznymi na zdjęciach małymi #!$%@?. Po internetowym researchu doszedłem do wniosku, że to spichrzel surynamski. Wyrzuciłem wszelkie zapasy sypkiego żarcia I dwa razy już dokładnie szorowalem wszystkie szafki w kuchni cilit bangiem. Problem w tym, że one poukrywaly się w najdrobniejszych szczelinach kuchni (przykładowo w mocowaniach szafek do ściany) i nie mam ich jak stamtąd wykurzyć. Walczył z tym ktoś? Macie jakieś rady jak się tego






















