Mirki pomocy.
Mam kilkunastoletnie okna z pcv. Problem jest taki, ze budynek nie byl uzytkowany i zostaly tasmy ochronne na oknach, framugach, no poprostu wszedzie jak kupuje sie zabezpieczone nowe okna. Jak mozna sie domyslic, po takim czasie, te tasmy rwa sie/krusza w rekach. Normalnie gorzej x10000 anizeli karne kutasy.
Co zrobic ?
Profesjonalna
Mam kilkunastoletnie okna z pcv. Problem jest taki, ze budynek nie byl uzytkowany i zostaly tasmy ochronne na oknach, framugach, no poprostu wszedzie jak kupuje sie zabezpieczone nowe okna. Jak mozna sie domyslic, po takim czasie, te tasmy rwa sie/krusza w rekach. Normalnie gorzej x10000 anizeli karne kutasy.
Co zrobic ?
Profesjonalna



































źródło: comment_1582095921lPMK8UIBJ3coyRhNTpcwLX.jpg
Pobierz