Dopóki trwa przestrzeń, tak długo, jak pozostanie czująca istota, do tego czasu mogę również pozostać i rozwiać nieszczęścia świata


"Bodhisattvacaryāvatāra" autorstwa Śāntidevy

Dalajlama XIV, Tenzin Gyatso, urodził się 6 lipca 1935 r. Dzisiaj kończy 90 lat.

#dalajlama #buddyzm #tybet #religia #duchowosc #bodhisattvacaryavatara
Dreampilot - >Dopóki trwa przestrzeń, tak długo, jak pozostanie czująca istota, do te...

źródło: temp_file7492636763370224308

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Dreampilot Wers Śāntidevy w j. angielskim:

"For as long as space endures 
And for as long as living beings remain, 
Until then may I too abide 
To dispel the misery of the world."
  • Odpowiedz
Nie jesteś swoją mroczną przeszłością, nie jesteś tym, na jakiego kreują Cię Twoi wrogowie, czyli Ci, którzy życzą Ci jak najgorzej, nie jesteś też swoimi grzechami... A prawie zacząłeś/aś w to wierzyć i powiątpiewać w swój boski pierwiastek.

Jesteś Prawdziwym Dzieckiem Boga Żywego, jedyną w swoim rodzaju istotą ludzką, stworzoną na podobieństwo swojego Stwórcy i nie waż się utożsamiać się ze swoim cieniem. Zdecydowanie, nie jesteś swoim cieniem, lecz jesteś człowiekiem.

Świat zaszufladkuje
t.....r - Nie jesteś swoją mroczną przeszłością, nie jesteś tym, na jakiego kreują Ci...

źródło: 3eb0d51fb9f18e4dbc030fe9592ec2b0

Pobierz
t.....r - Nie jesteś swoją mroczną przeszłością, nie jesteś tym, na jakiego kreują Ci...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thewatchmaker:

Przede wszystkim jesteśmy dziećmi bożymi, a zarówno DOBRE, jak i ZŁE uczynki nas w jakiś sposób kształtują. Chodzi mi bardziej o to, żeby się nie zadręczać, czy coś.

No właśnie tu jest sedno - w jaki niby sposób nas kształtują? W jakiś? Twoje uczynki kształtują twoje zrozumienie relacji z Bogiem. Nie kształtują w żadnym stopniu twojego bytu czy ostatecznej tożsamości. Spójrz na przypowieść o synu marnotrawnym.

Grzech od dobrego czynu różni
  • Odpowiedz
Co to za nic nieznaczący ogólnik?


@szachrai:
Jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy grzechem, a dobrym uczynkiem, to myślę, że nie mamy o czym rozmawiać.

Dlaczego?

Bo tak mówił Mesjasz, a On zawsze głosi Prawdę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 0
@solemnis: jak powiem, to już będę jak na tacy, ale zdradzę, że biskup wsadził sobie w dupę końcówkę od prysznica do robienia lewatywy tak głęboko, że musieli pomagać na SOR... :-(
  • Odpowiedz
@hasanowicz: przy zachorowaniu na schizofrenie pojawiła się u mnie silna potrzeba duchowości próbowałem z katolicyzmem ale to tylko napędzało moje urojenia religijne no i nie rozładowywało tej potrzeby i że podchodziłem już pare razy do budyzmu to w końcu natrafiłem na mahajane i coś zaklikło, podoba mi sie logiczna struktura buddyzmu i spójność przekazu a nie jak w chrześcijaństwie gdzie Bóg starego i nowego testamentu sa skrajnie różni. No i
  • Odpowiedz
Wyjaśni mi ktoś tę przypowieść? Mam z tym trochę problem.

Mateusza 22, "Przypowieść o uczcie"

Jezus znowu w przypowieściach mówił do nich: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: "Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!"

Lecz
t.....r - Wyjaśni mi ktoś tę przypowieść? Mam z tym trochę problem.

Mateusza 22, "Pr...

źródło: 1102014707_univ_lsr_lg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga #swiadkowiejehowy! W trakcie toastu w firmie już nie trzeba udawać, że się podnosi rękę do odganiania muchy, a stukanie kieliszkami jest kwestią sumienia. Podobno to już nie ma związku z religią i odganianiem złych duchów, a jest tylko normalnym, popularnym zwyczajem.
Szkoda, że urodziny i transfuzja nie mogą się stać niereligijnymi zwyczajami. Chociaż przy tej prędkości rydwanu z którego wylatują odstępcy na zakrętach, kto wie?

#ogloszenie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DystryktPrawdy:

Armageddon tuż tuż

Jesteśmy na koniec końcu końca tego systemu rzeczy, nauka o pokoleniu zazębiającym się z pokoleniem 1914 tego dowodzi xddd
Ciekawe co wymyślą jak już poumierają ci z pokolenia a armagedonu jak nie było tak nie ma. Może że po wielu modlitwach duch Jehowy podpowie że Jezus tylko tak bredził ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@thewatchmaker: Cierpienie samo w sobie nie jest złem. Zło to nazwa, którą nadajemy zjawiskom, które chcemy odrzucić. Odrzucając cierpienie - odrzucamy możliwość zrozumienia jego źródła czym nadajemy mu pozorną, trwałą naturę.

Gdy obserwujemy cierpienie uważnie, widzimy jego prawdziwy charakter. Widzimy, że jest puste: nie ma własnej natury. Powstało z przyczyn i warunków, i tak jak powstało, tak i może zniknąć.

Gdy spotykamy człowieka i od razu wrzucamy go do kategorii „zły”,
  • Odpowiedz
@zycie_w_Jezusie:
Nie mam problemu z przeczytaniem i zrozumieniem tego co napisałeś, po prostu twoje twierdzenia można łatwo podważyć prostą logiką. Skoro logika jest darem od Boga, to co jest bardziej prawdziwe: logika od Boga czy twierdzenia, które jej przeczą ( ͡° ͜ʖ ͡°)?

Odstąpienie od zła jest rozumem.

To zdanie brzmi górnolotnie, ale jest pustym frazesem. Nic nie znaczy. Rozum to narzędzie które pozwala nam analizować rzeczywistość, przewidywać skutki działań, oceniać
  • Odpowiedz
Z jednej strony mam już dość pracy, z drugiej boję się straty źródła utrzymania. Ledwo cokolwiek jestem w stanie już ruszać, przez co tylko robią mi się zaległości, na dodatek jeszcze dochodzą nowe zadania, no i przez to wszystko jeszcze bardziej się odechciewa. Lenistwa nie ubywa, ale stresu też nie.

Zastanawiam się jak ja mógłbym być wdzięczny za tę pracę, o której marzy nie jedna osoba, ale nie umiem. I tak mi jest
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie czasy ze rodzisz sie niewolnikiem z nieco wieksza swoboda. Duze corpo i lobbing robi wszystko aby smycz ukrócić, w tym oczywiscie betonowe inwestycje, kredyty na wysoki procent, ubijanie małych firm itd. to ze ci sie nie chce to normalne, czlowiek ile ma czasu dla siebie pracujac? Dobra ma 24h z czego 9 godzin to praca plus dojazd(moze wiecej?) i masz do podzialu 15 godzin na sen plus przygotowanie sie do pracy
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: teraz tak krótko napiszę, że polecam modlitwę własnymi słowami w Imieniu Jezusa Chrystusa + czytanie Biblii (szczególnie Ewangelii, tam jest wszystko w pigułce) i rozmyślanie nad Słowem Bożym. Praktykowanie wdzięczności - tego właśnie uczy Biblia, do tego dobre są świadomie czytane Psalmy, z nich też można nauczyć się modlić własnymi słowami. No i proszenie Pana Boga przede wszystkim o to, aby odmienił Twoje serce i nauczył Cię być wdzięcznym.
  • Odpowiedz
Mesjasz zgodził się poprzez swój żywot i mękę wypełnić Bożą Wolę.
(I nie zdecydował się na wydanie aniołom sygnału do ataku)

To był ten ważny moment, podczas którego 72 000 aniołów (12 legionów), było gotowych ruszyć na odsiecz Mesjaszowi, wybawić go od ludzkiej śmierci i doszczętnie zniszczyć całą Ziemię. Tak samo zapewne było podczas pojmania Jezusa:

Wtedy Jezus powiedział do niego: Schowaj miecz na swoje miejsce. Wszyscy bowiem, którzy za miecz chwytają, od miecza zginą.
t.....r - Mesjasz zgodził się poprzez swój żywot i mękę wypełnić Bożą Wolę.
(I nie zd...

źródło: dd86130616751625dc6dc08ab5a1cf7e

Pobierz
t.....r - Mesjasz zgodził się poprzez swój żywot i mękę wypełnić Bożą Wolę.
(I nie zd...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

72 000 aniołów (12 legionów), było gotowych ruszyć na odsiecz Mesjaszowi, wybawić go od ludzkiej śmierci i doszczętnie zniszczyć całą Ziemię.


@thewatchmaker:

Aniołowie byli gotowi zniszczyć całą ziemię? Przecież to działanie przeciwne woli Boga, który stworzył ziemię po to aby istniała na zawsze. Czy to miałeś na
  • Odpowiedz