Z czego się dowiaduje po numerologiach i po reinkarnacjach... (Since Dec 2012')

Że jestem osobą "wyjątkowo przeciętną",z tą różnicą że pomagam najważniejszym już osobom (wymienionym przeze mnie) a o mnie już (prawie) ani słowa. (Wspomnienie o pół-śnie/pół-serio [sen na jawie,poza myślami.] z Amerykańskim samolotem w wieku dwóch i pół lat...)

Że po drodze życia dowiaduje się że jestem podróżnikiem czasowym - że wolę spędzać przed kompilowaniem od gotowych binarów albo swoimi zjazdami
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonimowy_kot: Ciekawe. Nie czytalem zadnej ksiazki, mozesz polecic jakis konkretny tytul. Czego mi zabraklo w tym dokumencie? Wypowiedzi fachowcow i staranie sie wytluczenia problemu. A tak mamy tylko historie rodzicow na tle mrocznej muzyki i dziwnych obrazow.

Wszystkie wypadki dotyczyly tragedii w USA, tez to dziwne. Jakby dla nich nie istnialo nic poza usa. Az tak w reinkarnacji przypisane sa narodowosci? :)
  • Odpowiedz
@szarykwadrat: Z założenia nie wierzę w filmiki z internetu. Szczególnie jeśli jest to filmik na którym ktoś po prostu coś opowiada. Ten gość może być w hipnozie, ale równie dobrze może leżeć i wymyślać wszystko na poczekaniu.
  • Odpowiedz
@majowy_deszcz: Tzn czego - hipnozy czy regresji? :D

@szarykwadrat: @kubako: Akurat w to, że jest pod hipnozą nie wątpię - to naprawdę bardzo łatwa do wywołania rzecz, nie potrzeba do niej żadnych specjalnych umiejętności. Nie wątpię też jednak, że wymyśla to wszystko na poczekaniu :) Hipnoza to sztuka sugestii. Już sama idea regresji jest sugestią samą w sobie - sugerujemy komuś że będzie w stanie zobaczyć
  • Odpowiedz