@mirko_anonim: Ja mam 35 lat i już przestałem szukać. Szkoda zdrowia, zwłaszcza tego psychicznego. Zresztą potrzeba bycia w związku też minęła u mnie. Nie wyobrażam sobie, bym mógł z kimś być w związku.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: @mirko_anonim u mnie jest niesamowity dół przed samotność
Chciałbym potrafić zaakceptować samotność ale nie potrafię, co z kolei kończy się tym ,że siedzę na tych apkach randkowych choć wiem ,że to strata czasu :(
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Raa_V: biore 1 grubą oraz 1 zje**ną i puszczam je na escort, a po pewnym czasie na własne potrzeby kupuję mądrą, miłą, ładną, gotową na segz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak miałem naście lat to sobie mówiłem, że nie nadaje się do związku, że nie chce, że wolę życie singla, będę miał znajomych i będzie fajnie.

Ale za chwilę mam 24 lata i zmieniłem myślenie o 180 stopni. Mega mi brakuje drugiej połówki, takiej normalnej fajnej dziewczyny. Nigdy nie byłem w związku, ale wiem że to tego mi brakuje w życiu.

Niestety jak ktoś w tym wieku jest bez
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie rozumiem zachowania koleżanki z pracy. Siedzimy obok siebie, współpracujemy. Czasem luźne gadki w przerwie. Żadnego podbijania, komplementowania, bycia specjalnie miłym - totalnie w------e. Nie interesuje mnie ta dziewczyna, ja jej raczej też nie. Ona po przejściach, życie się posypało, a ja co jakiś czas słyszę podteksty o byciu samą - w różnej formie. Wiem też, że umie kłamać. Nie ma chłopaka na socialach. Pisze często na komórce.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ma zdjęcie jakiegoś typa, ale ciebie to nie interesuje, ale ona z kimś pisze, ale ona ciebie nie interesuje,
to po co się tym tak interesujesz? Za mało masz tam do roboty? ja ci zaraz znajdę zajęcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
O ile sobie przypominam to chyba sprzed 30 lat i teraz
Bardziej to wyglądało na wykres atrakcyjności od 1 do 10
Dla przykładu kobieta 5/10 brała faceta 5/10 kiedyś
A obecnie kobieta 5/10 wybiera faceta 10/10
  • Odpowiedz
ymien 3 twoim zdaniem najprzystojniejszych pilkarzy na swiecie, ktorzy ci sie podobaja?


@JulianGangol: Typie nie manipuluj:
— Gdybym ja był kobietą, to trójka najprzystojniejszych piłkarzy wyglądałaby tak: Olivier Giroud, Antoine Griezmann i Sergio Ramos. (…) Poza Robertem trzech najprzystojniejszych piłkarzy zdaniem Anny Lewandowskiej to? — zapytał Kuba Wojewódzki.

Oczywiście banda wykopkowych pelikanów łatwo łyka.
  • Odpowiedz
@NiebieskiMiszmasz: Zależne od podejścia promotora ale w sumie czemu nie? Jak by jeszcze wprowadzić jakieś osiągnięcia, planer zintegrowany z kalendarzem oraz np przelicznik kalorii? Tylko by być precyzyjnym by trzeba mieć dodatkowo takie urządzonko na wacka zakładane by prawidłowo zaliczało pchnięcia. Jak dla mnie spoko materiał na inzynierkę a z urządzeniem na magisterkę.
  • Odpowiedz
. Mężczyzna przecież tez by nie podrywał brzydkiej kobiety


@deiceberg: No nie wiem, wystarczy spojrzeć na powodzenia brzydszych kobiet na tinderze, ale to nic dziwnego, bo 70% klientów takich aplikacji to faceci.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Twoja reakcja jest normalna, empatyczna, twojej mamy, nie. "Natura" to tylko krwiożerczy system, niszczący sam siebie, ślepo oddziałujący na jednostki biologiczne. Ślepo kierując się doborem, dominacją słabszych jednostek itd. Jest to generalnie prymitywny i nieefektywny system, produkujący ogrom cierpienia u istot czujących. Dlatego mamy mózg, i wyższą świadomość, by pomagać słabszym i dawać im szansę, wbrew bezmyślnemu doborowi naturalnemu. To czyni nas między innymi ludźmi.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Twoja mama po prostu nie dostrzegła tej analogii. Albo uważa, że ludzie nie są zwierzętami i nas natura nie dotyczy. Albo rzuciła taką opinią bez przemyślenia tego i zapomniała o tym po pięciu minutach a Ty rozpamiętujesz.
Nie znasz jej podejścia do sprawy, bo nie zapytałeś. Możesz do tego wrócić i pociągnąć temat później jeśli jest to dla Ciebie ważne, albo uznać, że to jednak nie tak ważne.
  • Odpowiedz