@TuSzajbus: prawa wyborcze powinny mieć wyłącznie osoby posiadające ziemię/nieruchomość i wnoszące do budżetu więcej niż z niego wyciągają w socjalu. Bez względu na płeć. Sojaki mieszkające w dziesięciu w jednym pokoju są równie szkodliwi jak Julki.
  • Odpowiedz
@Bestia_z_Jellystone: aha... Popatrz na I Rzeczpospolitą. Szlachta jako jedyna miała prawa wyborcze i jak skończyło się z podatkami? Uprzywilejowanie jednej grupy zawsze się tak kończy. W najlepszym razie będzie model południowoamerykański. 80% żyje w biedzie, z tego 20% w skrajnej biedzie. A kilka procent robi co chce. Włacznie z wynajmowaniem zbrojnych band, żeby wyrżąć jakąś wioskę, która przeszkadza rozszerzyć plantacje o kolejne 10 tys. ha.
Takie scenariusze były już wiele
  • Odpowiedz
Udało się wyjść na kilka randek , oczywiście nic nie wyszło i jeszcze bardziej mnie to podłamało
Praktycznie nie ma innego obszaru w którym taki ogromny wysiłek włożony przynosi tak marne rezultaty :(
Na pocieszenie jedynie fakt ,że konkurencja jest OGROMNA- dziś wyjście na randkę z dziewczyną, która ma tysiące matchy to już jest sukces i trzeba zdawać sobie sprawę, że większość nawet do tego etapu nie dojdzie.
Najbardziej smutne jest to
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@Chad30 mam wrażenie, że one już tak są przestymulowane tymi wszystkimi randkami, że jak nie wyczarterujesz prywatnego lotu do Barcelony to i tak nie wzbudzisz ich zainteresowania
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
TLDR; Moja prawie 50 letnia matka ma bujniejsze życie romantyczne niż jej 25 letni syn.
Moi rodzice są już długo rozwiedzeni, wychowałem się z matką bo ojciec na stałe mieszka w Niemczech. Rodzicielka kobieta przed pięćdziesiątka, po studiach pracuje na wyższym stanowisku w urzędzie, dba o swój wygląd. Od zawsze miała adoratorów, ale jak byłem dzieckiem niespecjalnie mnie to ruszało co innego jak dorosłem i matka sobie jedzie na
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AverageWolnyRynekEnjoyer: Ale i tak trochę wygląda na to, że jesteś z tą dziewczyną z tindera trochę z wyrachowania, bo jest teoretycznie jakąś tam nienajgorszą (ale też nie najlepszą) opcją. Przynajmniej odnoszę takie wrażenie, że wcale nie jesteś pewny tej swojej
  • Odpowiedz
@damienbudzik: troche tak jest, nie chce byc sam.

za byla dalej tesknie, ale to wynika z bardzo wielu czynnikow, glownie okolicznosci rozstania, szkoda gadac, w-----a mnie to, bo minelo od tego juz kilka lat.

wydaje mi sie ze po tamtej relacji cos we mnie peklo i jakos strasznie zesztywnialem, zobojetnialem, pewnie jest to jakis mechanizm obronny/coping - nie chodze juz na zadna terapie/nie biore lekow od ponad poltora roku, nie
  • Odpowiedz
@1-1-1-1: zastanawiała się po wszystkich "przyjaciółkach", to jest tragedia jak socjalne i otwarte jest dobieranie sobie partnera i jaki mają wybór (a nie czekaj, jak nie mają to są singielkami na zawołanie)
  • Odpowiedz
@Bonapartysta ja już wyłączyłem to o czym wspominasz, libido niskie i choć wykopki mi nie wierzą, dobrze mi z tym. Zero napięcia, zero udawania, relaks. Ba, poprawiło to nawet moje relacje z kobietami. Jestem bardziej śmiały, pewniejszy siebie, mam dużo koleżanek. A wszystko to dlatego, że przestałem o nie zabiegać. One też mnie traktują tylko jako kolegę i jest git :)
  • Odpowiedz
  • 9
@Blaskun: to jest właśnie wentyl bezpieczeństwa kobietocentryzmu, gdy ktoś stwierdza że nie trzeba robić z ciał kobiet bogiń tylko odczarować je jako śmierdzące worki skórne to nazywają go homosiem
  • Odpowiedz
@Linnior88: mam 13 lat młodsza partnerkę. Sam mam 38. Wiem co mówię. A to o czym piszesz to typowe biadolenie singielek, które sobie uświadomiły, że doszły do ściany.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: szukasz rozwiązania nie tam gdzie powinienieś, jasne że kobieta daje jakieś tam spełnienie ale ona nigdy nie da ci bezwarunkowej miłości i pełnego spełnienia. Prawdziwe spełnienie może dać tylko Bóg, bo tylko Bóg daży człowieka bezwarunkową miłością. Ludzie myślą "Boga nie ma" a później wewnętrzną pustkę po odrzuceniu Boga, próbują zapchać różnymi rzeczami/aktywnościami/osobami, daremnie
  • Odpowiedz