Hej Mirki, mam takie pytanie w sumie już z bezsilności.. Mama miała zakładanego stenta jakiś czas temu z racji tego, że trafiła na SOR z dusznościami i zawałem, uratowali ją, wyszła z szpitala jakieś 3 tygodnie temu, wszystko w sumie było już lepiej, a teraz jej stan znów zaczął się pogarszać, do tego stopnia, że wycieczka do toalety to dla niej wyzwanie "dusi" się i musi usiąść, lekarz twierdzi, że te duszności
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kriss2005r: a o cudownym leku - to tak nie działa, jeśli frakcja wyrzutowa jest niska, a i pewnie część serca jest po martwicy z zawału to sprawa wygląda tak - poza betablokerami statyną acei i asa to dużo nie można zrobić

serce twojej mamy jest niewydolne, ukrwienie za słabe - z choroby wieńcowej i pewnie po zawale - jak pobudzisz serce które jest słabe wzrośnie jego metabolizm tlenowy, a jednocześnie
  • Odpowiedz
@kriss2005r Nie siedzę w Kardiologi więc mogę się mylić, wiec się nie przywiązuj do tematu ale podrzucę Ci temat do poczytania. Nie wiem na ile się to w Polsce robi, kto się kwalifikuje i jak to wygląda dokładnie.

W niektórych przypadkach, w wypadku braku kwalifikacji do przeszczepu istnieje inwazyjne wspomaganie pracy niewydolnego serca - VAD. Są to mechaniczne pompy wszczepiane celem poprawy wydajności pracy serca. Tak jak w przeszczepienie napewno niektóre
  • Odpowiedz