Wiem, że nikt nic nie robi za darmo i to szanuje, ale pomocy xD Bo mnie nawet psycholog zablokował a mnie to boli, może ktoś przeczytać na PW coś i mi odpowiedzieć? Mogę się jakoś odwdzięczyć jak coś.
#psychologia #psycholog
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli nie wiecie co to znaczy być denerwującym to wyobraźcie sobie, że mnie mój #psycholog zablokował xD
"Nie możesz umówić się na wizytę do tego specjalisty. Aby odblokować swoje konto, skontaktuj się z lekarzem."
Nawet on ma mnie dość xD Dlaczego? Nie wiem a tego chciałem się od niego dowiedzieć xD
#psychologia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dlaczego rodzice podcinają skrzydła?

Mirki, mam dwa 22 lata. Zacząłem studia na słynnej "prestiżowej" uczelni, a wracam do domu i czuje się jak g---o... (nie to nie czyni mnie kimś lepszym, to takie moje osobiste osiągnięcie)

Jestem ostatnim dzieckiem z 4 rodzeństwa(wpadką jak rodzice mawiają). Najstarsza siostra starsza o 22 lata. Rodzice starsi rocznikiem. Pieniędzy nigdy nam nie brakowało, alkoholizmu nie było... tak samo jak i chyba miłości w tym domu. Dopiero po wyprowadzeniu się zauważam, że moi rodzice strasznie podcinają mi skrzydła, lub to robili.

Czy wasi rodzice podcinają wam skrzydła?

  • Tak 56.1% (128)
  • Nie 33.8% (77)
  • Raczej motywująco 10.1% (23)

Oddanych głosów: 228

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: przykro mi. Rodziców nie zmienisz i im wiecej będziesz od nich oczekiwał, tym wiekszy zawód Cię ogarnie. Rób swoje, ciesz się tym, że fajny, ogarnięty chłopak z Ciebie i nie przejmuj się, że nie spełniasz oczekiwań ojca. Wszystkich nie zadowolimy. Wsparcia szukaj w przyjaciołach, hobby. Niestety nie każdy trafia na rodziców, którzy potrafią wspierać, to nie Twoja wina. Nie w każdej zdrapce jest nagroda.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chciałbym schudnąć, zbić trochę na tłuszczu, ale mam trochę wstydliwy dla mnie problem, powszechnie opisywany jako kompulsywne objadanie, czy jakoś tak. Ćwiczę, jestem aktywny fizycznie, nie wyglądam jak spasiona świnia, ale też nie jak #mikrokoksy. Od zawsze mialem kompleksy z tego powodu, ale dieta jest dla mnie zbyt wymagająca. Lubię jeść, dużo, zwłaszcza słodycze, ale nie tylko. Rzucam się na jedzenie jak Reksio na szynkę, ale potem mam wyrzuty sumienia i biorę środki przeczyszczające, a potem biegam. W zasadzie to biegałem, bo nabawiłem się kontuzji. Nie podobam się sobie, mam dola i zaczynam jeść. Koło się zamyka. Czy ktoś byłby w stanie zmotywować mnie i pomóc wyjść z tego, anonimowo? Wstydzę się tego problemu i nie pójdę do psychologa itp. Problemem jest też to, że za bardzo nie mam możliwości przygotowywania sobie posiłków w akademiku...
#dieta #zdrowie #dietetyk #psycholog

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WykopowaLoszka: Binge eating? W---------z ponad miarę kiedy nikt nie patrzy? Gdyby to była kwestia silnej woli to już dawno byś przestał. To jest uzależnienie i na twoim miejscu wybrałbym się do psychologa. Nie ma co się wstydzić, oni gorsze rzeczy widzieli. Powodzenia.

Zaakceptował: Zkropkao_Na}

  • Odpowiedz
cześć mam pytanie czy jestem psychiczny mam taki problem, że brzydzi mnie ludzkie ciało (swoje też chociaż paskudny nie jestem) nie chodzi ogólnie o skórę tylko np widzę u kogoś krzywą czaszkę czy coś i już sobie wyobrażam te kości jej w środku, duże krzywe nosy itd i jak widzę narządy ludzkie to nie mogę sobie wyobrazić, że mam je w sobie i mnie to brzydki i w-----a (ʘʘ
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Będzie pół roku psychoterapii, wrzucona sertralina od 2 miesięcy. Może trochę działa, ale jeszcze szału nie robi. Czy są tu osoby które coś przechodziły takiego i mogłyby napisać ile im zajęła czasu terapia i czy się udało? Ewentualnie doświadczenia z sertraliną? Chciałbym trochę statystyki, ale to nie żebym się dołował czy pozytywnie nastawiał w zależności od wyników tylko jestem głodny informacji i doświadczeń, może coś z tego wyciągne dla siebie. Ewentualnie może być prywatna wiadomość, odpiszę z konta na podany nick, albo nawet go podam i zawołam jutro.

#psychiatra #psychoterapia #psycholog #depresja #pytaniedoeksperta

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie może wydawać się p------e to co napiszę ale jestem tego po prostu ciekawy, bo w myśl "nic co ludzkie nie jest mi obce". Naszły mnie takie rozkminy odnośnie tych filmów/zdjęć z CP na nocnej. To co ( niestety ) widziałem na zdjęciach, to jak dorosła kobieta molestowała i krzywdziła ( ciężko mi określić ) półroczne, a może roczne dziecko. Nie wiem jakiej płci to było dziecko, ale załóżmy że płci
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Presja grupy i konformizm - Eksperyment Ascha

Jak bardzo podatni jesteśmy na presję i potrzebę dostosowania się do opinii większości? Krótka analiza eksperymentu Ascha i konformizmu w obliczu nacisku grupy.

Link do znaleziska: https://www.wykop.pl/link/4719591/presja-grupy-i-konformizm-eksperyment-ascha/

Znalezisko
RFpNeFeFiFcL - Presja grupy i konformizm - Eksperyment Ascha

Jak bardzo podatni je...

źródło: comment_ZquFNzjhPkpaEjLDtywM3knvGV6Bt1oV.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RFpNeFeFiFcL: A przepraszam, nie zauważyłem że to 3-dniowy wpis xD Nie wiem jak to się stało że tu trafiłem. W każdym razie do nowych wpisów nie jestem już wołany, więc wszystko w porządku.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej,

czy ktoś ma opinię o Katarzynie Puczyńskiej-Kryk? To znaczy, uczestniczył w terapii u niej, albo ma zaufaną osobę, która u niej była na terapii?

Bardzo bym prosił o opinie, jeżeli ktoś ma z tą psychoterapeutką jakieś doświadczenia, zastanawiam się nad nią pod kątem terapii mojej nerwicy natręctw/lękowej.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki czy natłotk myśli w #nerwica to normalna sprawa? Mam tak przed snem, taka terapia aby nie myśleć o tym co organizm daje za sygnały a myśleć o różnych rzeczach. Też jak o czymś nie pomyśle to nie zasne. Czasami musze zmieniać temat o tym co myśle bo jest zbyt pobudzający np sprawy finansowe. Jefnak coraz czesciej sie łapie na tym że mam straszny natłok mysli ktore nie bardzo kontroluje, czym bardziej zasypiam tym bardziej trace kontrole i nagle jakby jakis temat sam sie włączył...i zasypiam na amen. W takim razie to zmęczenie, płytka faza snu to powoduje czy sie martwic że to cos gorszego niż nerwica? W dzien tak nie mam, chociaz jak ide miastem to sie zamysle i jakies tematy dlugo rozkminiam, ale zawsze kontroluje. Czasami cos nawet do siebie samego powiem, ale wiem ze to powiedziałem i wiem ze to w miaro rzadko robie. Wszystko dobrze i typowe objawy nerwicy?

#psychiatra #psychologia #psycholog

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaifasz: Daruj sobie prywatne wizyty i czekaj na NFZ. "Prywaciarze" też w większości oprócz prowadzenia własnej działalności siedzą na NFZ wieć jeden ciul - idź na NFZ bo specjalisci od łba dosyć ostro kasują za wizytę...
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#psycholog robi mnie w c*uja czy naprawdę mam nasrane we łbie?
Nie traktuje jako trolla, po prostu nie wiem o co chodzi xD
Trzy lata temu: Depresja i fobia społeczna, rok temu "zaburzenia osobowości" "wahania nastroju", teraz gdy chodze do psychologa dowiedziałem się, że mam "Problemy z kontaktami z ludźmi", bo.. Nie mam empatii, wykorzystywanie innych daje mi satysfakcje, mam atakujący i dominujący styl/ruchy/gesty itd.. Wyzywam wszystkich, obrażam,bo "Tak mam w naturze", oszukuje, kombinuje, bo MUSZĘ miałem taką przeszłość a nie inną i nie byłbym tu gdzie jestem gdyby nie manipulacje,udawanie i oszukiwanie.Czuję się lepszy, bo w wieku 20lat kupiłem swój drugi samochód za 50k(dzięki oszukiwaniu...Tak), potrafię nawet gdy jestem leniwy, oleje coś zrobić tak, że staje się ofiarą(Gram na uczuciach często, wykorzystuje różne sytuacje) i jakoś sobie radzę Z tego co czytam w internecie to jestem(perfekcyjnie pasuje) do osoby dyssocjalnej. Niech będzie.
A) Jak się nauczyć empatii(oprócz tego, że mam się wstawić sytuacje innych, ale mnie w sumie olewa czy ktoś mnie wyzwie, obrazi czy coś..)
B) Dlaczego niektórym taka nieczułość,chamstwo i bezczelność imponuje(?????) a innych odrzuca?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: gardze takimi jednostkami jak ty. Narcystyczni manipulanci o obrzydliwie przerosnietym ego i skupieni tylko na sobie w szczytowej formie egoizmu. Stanowicie pasozyty w kazdym kregu ludzi w jakim sie znajdziecie. Zwykle zwraca sie to przeciw takim ludziom bo goniac za wlasnymi zachciankami tworza wokol siebie coraz wiekszy chaos. Mam nadzieje, ze upadniesz na swoj glupi ryj jak najszybciej. Pozdro.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dziwna sprawa się stała. Głównie chodzi o zachowanie babki psycholog i jej reakcje. No więc tak: chodzimy z niebieskim od dwóch miesięcy na terapie dla par (tu 4 lata związku i niestety mieliśmy wiele turbulencji na tle zaufania, rodziny, wzajemnych relacji, seksu i umiejętności komunikacji. Chcieliśmy więc to sobie po prostu poukładać). M.in chcieliśmy też poukładać nasze zachowania w stosunku do siebie. Tj. Nasze wybuchy złości, złe odzywki, brak umiejętności rozmowy bez podnoszenia tonu głosu i niemożliwość zrozumienia drugiego (można powiedzieć brak empatii).
Na siódmym spotkaniu przyszło nam opowiedzieć co działo się przez miesiąc przerwy od terapii. Niestety był to burzliwy miesiąc i postanowiliśmy dokładnie jej opowiedzieć o zaistniałych sytuacjach przytaczając nasze słowa do siebie i zachowania. I tu właśnie pojawia się coś dziwnego. Babeczka nagle się spiela i wyleciała: "po co Państwo mi dokładnie przytaczają słowa jakie mówicie do siebie? To już nasze 7 spotkanie, miało być lepiej. Mieliście się hamować. A ja widzę, że tutaj jedno chce zmienić drugie na siłę. Ja się na to nie piszę! Od takiej pracy są inni psychologowie. Jeśli nie potraficie się zaakceptować to może trzeba się rozstać?".
Wtfff???? Szczerze opadła mi szczęka. Przyszliśmy do niej z wyraźnie określonymi priorytetami. Zależy nam na sobie jak cholera. Oboje mieliśmy trudne rodziny, jednak pomimo kłótni jest nam ze sobą dobrze (nie poszliśmy do niej pod przymusem przecież).
Natomiast wczorajsze spotkanie mocno pokazało, że mimo terapii nie radzimy sobie tak jak ona to sobie zaplanowała....
w ogóle zastanawia mnie czy w takiej sytuacji "my" nie równa się "nasze zachowania"? I jeśli ONA nie powie/ doradzi mam jak zmienić nas samych to nie zmieni tym naszych zachowań względem siebie?
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No wiesz. Siódme spotkanie to już nie pierwsze, jeśli udzielała wam jasnych wskazówek a wy dalej robocie to samo to się chyba powinniście zastanowić nad sobą? Czemu nie ma różnicy między 1 spotkaniem a 7? Czemu nie pracujecie nad sobą?
Jak byłam raz z.facefem na takim spotkaniu to po tym jednym razie wzięliśmy sobie wskazówki do serca i zaczęliśmy prace od razu. Oprócz tego oboje chodzimy na indywidualne terapie.
Nikt może od
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#depresja #leki #ssri #psychiatria #psycholog #anonimowemirkowyznania

Moja dziewczyna od 7 lat bierze antydepresanty(SSRI). Miała bulimię 7 lat temu, wyszła z tego, ale wróciło po 3 latach i teraz od 3-4 lat już nie ma bulimii, jednak cały czas(7 lat) bierze codziennie 200mg lub 300mg asertinu (sertralina).

Ma większość skutków ubocznych brania tego leku, nie chodzi do psychiatry ani psychologa(kiedyś chodziła, ale mówi, że nie był dobry).
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki bylem u psychiatry ktory zapisal mi taki lek symla i trittico na sen. Przyjmowal to ktos? Pomaga? Chcialbym poznac opinie. Podobno to jakis stabilizator poniewaz lekarz chcial skupic sie najbardziej na wahaniach mojego nastroju #depresja #psychiatra #psycholog #psychologia #psychiatra #leki #pytanie

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cumpelnastodwa: Chyba nie zrozumiałeś co właśnie wyżej napisałem. W tym poście próbuje dowiedzieć się o polecanych poradniach. Zależy mi na postawieniu mnie i mojej drugiej połówki i otworzeniu się przed kimś face to face, żeby się oczyścić i zrzucić ciężary pod okiem specjalisty ;)
  • Odpowiedz
@Cumpelnastodwa:
No widzisz. Zrobiłbym to samo co Ty, ale to nie ta sama sytuacja, niestety. Problem też tkwi w skrytości i problemach z osobistą psychiką u różowego co tylko nasila nasz wspólny problem. Dlatego też chciałbym, aby psycholog z niej więcej wyciągnął, niżeli mi się to udaje.
Dzięki! Będę walczył :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, polećcie dobrego psychologa w Warszawie (najlepiej okolice Śródmieścia lub Ursynowa). Mam taki b----l w głowie, że żaden kumpel, żadna w---a, żadna koleżanka i żadne ruchanie nie pomoże (tym bardziej, że jestem w związku). Potrzebuję pomocy w ułożeniu sobie myśli i tego bałaganu w głowie, bo mnie przytłacza i przyćmiewa rzeczywistość. Nie sądzę, by to była depresja czy jakaś dwubiegunowość, ale ja tam c---a się znam i c---a wiem. Chcę po prostu zapłacić fachowcowi i mu się wyżalić z rzeczy, które mi mocno leżą na głowie.

#warszawa #psychologia #psycholog

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach