Kochany mąż przejął jedno nocne karmienie. Pospałam ciągiem aż 5 godzin, bez czuwania - pierwszy raz od miesiąca. Co za ulga... Do tego dziś pierwsze wspólne wyjście do restauracji. Zaskakująca normalność z miesięcznym maluszkiem, prawie zapomniałam że tak może być...