Mamy już poniedziałek po 06:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach, kołchozach, PGR-ach, januszeksach, fabrykach kurzu, azbestu, sortowniach śmieci i wszelkich zakładach o charakterze produkcji taśmowej zapewne padło już standardowe zapytanie:
JAK TAM MŁODY HEHE?! BYŁO COŚ W WEEKEND:
- tentego
- dupcone
- wiercone
- dziergane
WygodnyMaterac - Mamy już poniedziałek po 06:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach...

źródło: IMG_7321

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy już poniedziałek po 08:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach, kołchozach, PGR-ach, januszeksach, fabrykach kurzu, azbestu, sortowniach śmieci i wszelkich zakładach o charakterze produkcji taśmowej zapewne padło już standardowe zapytanie :
JAK TAM MŁODY HEHE?! BYŁO COŚ W WEEKEND:
- tentego
- dupcone
- wiercone
- dziergane
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ukrainiec z którym pracuję pije pięć energetyków podczas dwunastu godzin pracy. Zastanawiam się, czy coś mu się od tego stanie. dodam tylko, że ma czterdzieści lat.. #przegryw #produkcja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopki, piszę jako zielonka, bo w #pracbaza wiedzą że przeglądam wykop i boję się, że ktoś mnie rozpozna, gdybym napisał z prawdziwego konta.

Mam dylemat. Od lekko ponad 10 lat pracuję w jednym miejscu jako zwykły robol, niby #kolchoz niby żadne korpo, niby #podlasie, nawet nie jest to firma prywatna (duża firma produkująca spożywkę, ma wielu udziałowców). 90% pracowników pracuje tu aż do emerytury, ze względu na dobre warunki finansowe i "hehe, synek, masz robote to jom szanuj, lepszej w okolycy nie znajdziesz". Czuję, że się zasiedziałem, marzy mi się zmiana, ale prawdopodobnie brak mi kwalifikacji, by zacząć inną pracę, 10 lat w jednym miejscu robi swoje. Niby mam doświadczenie z poprzednich firm, ale ciągle odbijam się od ścian.

Największym problemem, a raczej magnesem, który trzyma mnie w tym miejscu jest wypłata, bo jako zwykły fizol zarabiam na rękę troszkę ponad 7k cebulionów (wszystko full legalnie, co na umowie, to na konto). Firma dba o pracowników jedynie finansowo, bo o jakimkolwiek awansie, czy rozwoju mogę tylko pomarzyć (na to mają szansę tylko klany, które od pokoleń pierdzą w stołki w firmie, a ich miejsce zajmują kolejne pociotki). Próbowałem rozmawiać o awansie, to dosłownie mnie olano, więc wiem, że nie mam co się łudzić.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@memcenowski: @av18: 7k to wszędzie w Polsce jest naprawdę dobra kasa. Ja tyle nie zarabiam i szczerze mam co kilka dni czarne myśli co robić dalej w życiu, tylko że ciężko uczyć się nowego zawodu czy czegokolwiek z małym dzieckiem w domu i wracając po 10h do domu...
  • Odpowiedz
Mamy już poniedziałek po 08:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach, kołchozach, PGR-ach, januszeksach, fabrykach kurzu, smrodu, azbestu, sortowniach śmieci i wszelkich zakładach o charakterze produkcji taśmowej zapewne padło już standardowe zapytanie:

JAK TAM MŁODY HEHE?! BYŁO COŚ W WEEKEND:

- tentego
- dupcone
thority - Mamy już poniedziałek po 08:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach, kołch...

źródło: comment_1605256772ITM3E2vReOwchHS3N12BFv

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć. Też macie taki problem w firmach produkcyjnych a konkretniej:

*Mam takie lepsze stanowisko od standardowego na produkcji, gdzie ludzie pracują na taśmie. Ja pracuję na dziale wytwarzania i jestem odpowiedzialny za przygotowanie płynu na produkcję. Czasami podczas dozowania są przestoje dłuższe, czy krótsze, czasami jest jakaś awaria i trzeba czekać na automatyków czy dział utrzymania ruchu. Także stanowisko dość odpowiedzialne, ale możemy siedzieć itd.

Czasami osoby z produkcji przychodzą na nasz dział w jakichś sprawach i najczęściej kobiety komentują "ale wy macie fajnie, nigdy nic nie robicie". #!$%@? mnie to bo jednak uważam, że na nasze stanowisko nie każdy się nadaje, bo jest bardziej techniczne niż zakręcanie butelek na linii.

Też
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy już poniedziałek po 08:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach, kołchozach, PGR-ach, januszeksach, fabrykach kurzu, azbestu, sortowniach śmieci i wszelkich zakładach o charakterze produkcji taśmowej zapewne padło już standardowe zapytanie:

JAK TAM MŁODY HEHE?! BYŁO COŚ W WEEKEND:

- tentego
- dupcone
thority - Mamy już poniedziałek po 08:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach, kołch...

źródło: comment_1605256772ITM3E2vReOwchHS3N12BFv

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praca na #produkcja = #przegryw, czy zgadzasz się z tym? Obserwując znajomych zauważyłem, że żyją tylko tą robotą często pracując po 12h, nie posiadając już praktycznie życia, bo po pracy stereotypowo 3 piwka i do spania bo na 6 trzeba wstać, a nie ma siły żeby robić coś ciekawszego

#znajomi #praca #pracbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie. Firma chce uzyskać dofinansowanie na wprowadzenie ISO 22000 i rozbudowę firmy pod Warszawą. Jest szansa wrzucenia ISO do projektu unijnego razem z rozbudową placówki? Macie może firmę godną polecenia, która podjęłaby się przeprowadzenia firmy przez te wszystkie procedury i wyceny takiego przedźwięczenia spod Warszawy?
#biznes #uniaeuropejska #doplaty #dofinansowanie #dofinansowania #produkcja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy już poniedziałek po 06:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach, kołchozach, PGR-ach, januszeksach, fabrykach kurzu, azbestu, sortowniach śmieci i wszelkich zakładach o charakterze produkcji taśmowej zapewne padło już standardowe zapytanie:
JAK TAM MŁODY HEHE?! BYŁO COŚ W WEEKEND:
- tentego
- dupcone
- wiercone
- dziergane
WygodnyMaterac - Mamy już poniedziałek po 06:00, więc we wszystkich łagrach, gułagach...

źródło: IMG_6745

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach