Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IceGoral: Ale o chui tu chodzi, jaka jest przyczyna tego, i że nie można przełączyć na siebie, mnie to ogólnie wywala za nie aktywność O_o 2 mecze division rivals poszły w p---u ( ͡° ͜ʖ ͡°) oczywiscie te początkowe, thanks ea
  • Odpowiedz
Czy wasze matki tez tak mają ze jak maja do was jakiś problem to nie powie jaki ma problem raz i tyle, tylko mówi o nim godzinami i przy okazji wspomina o setkach innych złych rzeczy które zrobiliście ? #mama #problemy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Perkele93: wystarczy że będziesz bardziej agresywny w każdej kłótni, nawet na małą krytykę reaguj od razu krzykiem, albo jakkolwiek znacząco, gwarantuję że w końcu zadziała

nigdy nie pozwalaj innym bezpodstawnie cię krytykować
  • Odpowiedz
Cześć Mirki,
kupiłem dwie gierki na PS4 - Last of Us i Uncharted 4.
Problem w tym, że płytka w obu pudełkach nie trzymała się trzymadełka tylko sobie latała.
Uncharted działa bez problemu, a Last of Us ma błąd CE 34878-0 przy starcie (słychać jak dziwnie mieli płytę). Jak chce wysłać raport i daje podgląd screena to wyskakuje inny komunikat - że płyty nie może odczytać.
Co w tej sytuacji? Reklamować po
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@katrio miałem kiedyś podobną sytuację jak nie miałem miejsca na zainstalowanie gry, spróbuj zwolnić troche miejsca, wyjmij i wloz płytkę
  • Odpowiedz
Mirki myślicie ze odcięcie się od matki która tylko sobie przypisuje moje osiągnięcia pomimo iż nie pomogła mi ich nawet w małym stopniu osiągnąć to dobry pomysł? #problemy #zalesie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Co ja mam zrobić.. Związałem się z dziewczyną z problemami psychicznymi.

Wiedziałem na co się piszę, pokochałem ją, kocham nadal, ale to ponad moje siły, jest tak ciężko, staram się jak mogę, nie daję nic po sobie poznać ale ona po prostu ściąga mnie w dół, ledwo już łapię oddech. To cięższe niż kiedykolwiek mógłbym pomyśleć, nie będę się tu rozwodził jakiego typu to są problemy.

Chodzi na terapię która
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania byłem z taka dziewczyna. Zero radości z życia, zero uśmiechu, ciagle wmawianie sobie kompleksów, chorób. Odpuścilem. Skoro bycie ze mna nie dawało jej żadnej radości to równie dobrze mogla byc sama. Jesli jej nie robiło to różnicy, to dlaczego ja mialem sie męczyć? Tak, męczyć bo nikt mi nie wmowi ze jest w tym jakas przyjemność.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania to nie daje w ogole radości. Ba, to zabiera radość z życia. Jedyne co mozesz zrobic to porozmawiać z jej rodzina. Nie możesz byc z nią ze strachu ze cos sobie zrobi. Zostaniesz niewolnikiem. Ja tez Odpuścilem bo niestety ale zawsze jest tak samo czyli myślisz ze cos pomozesz dajesz z siebie wszystko, a nic nie pomaga i w końcu nie masz sil. Niestety wiele osób tez ma taki sposób
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirko, bo mnie coś skręca, gdyż nie wiem co robić.
Jestem różowa. Przez dwa miesiące spotkałam sie z gościem, który wydawal sie być mną zainteresowany. Wychodził z inicjatywa, chodziliśmy na randki, byl zainteresowany i tak dalej, no wszystko szło w dobrym kierunku.
Niedawno wyjechal ze swoimi znajomymi na krótki wypad.
No i wrócił w tym tygodniu. Nie odzywa sie, jak sie spotkaliśmy to widzilam, ze ma mnie gdzieś, nie odzywal
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taką sprawę, osoba z rodziny bliskiej uszkodziła mi niedawno telefon. Miga się od naprawy, bo studiuje, nie ma pieniędzy itp.
I tak myślę co to zrobić? Olać, wysłać pozew do EPU o zapłatę, aby miał nauczkę? Nie będę dawał papierów do komornika, przynajmniej na razie, chcę tylko, żeby miał nauczkę, że za głupotę się płaci (uszkodzenie telefonu po pijaku...). Odda, choćby za 10 lat wtedy.
Nie miga się od tego, że
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuję porady, gdyż mam duże problemy z moją współlokatorką. Żyłem sobie do tej pory z 3 współlokatorami w miarę spokojnie i bezstresowo. Wszystko się popsuło kilka tygodni temu, gdy pokłóciłem się ze współlokatorką (o coś błahego, ale ona uznała to za wielką obelgę) i od tego czasu nie rozmawiamy. W sumie to już się z tym pogodziłem, ale ostatnio wprowadziła się do nas jej przyjaciółka i ze spokojnego domu zrobił się psia-psiółkowy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adamxvia0: napisałeś wszystko poza faktami które mogły by być dla nas użyteczne. Jaki to kraj? Nie wiemy jakie są u Ciebie przepisy póki nie powiesz gdzie mieszkasz :) Ogółem prawie wszędzie jest tak, że mieszkanie "na czarno" jest w jakiś sposób złe, więc olej baby i wal do landlorda, właściciela, czy kogo tam masz jako stronę Twojej umowy.
  • Odpowiedz