#anonimowemirkowyznania
Nie wiem kto ma racje, ja czy mój chłopak.
Mianowicie chodzi o to, że mój chłopak planuje wybrać się sam na drugi tego typu wyjazd za granicę na weekend. Po pierwszym już obiecał, że będziemy jeździć tylko we dwójkę, ale, że mnie nie stać na dwa wyjazdy w grudniu (jedziemy razem na sylwestra) to stwierdził, że pojedzie sam. Czy normalny związek wygląda tak, że jedno sobie jedzie, a drugie siedzi?
Nie wiem kto ma racje, ja czy mój chłopak.
Mianowicie chodzi o to, że mój chłopak planuje wybrać się sam na drugi tego typu wyjazd za granicę na weekend. Po pierwszym już obiecał, że będziemy jeździć tylko we dwójkę, ale, że mnie nie stać na dwa wyjazdy w grudniu (jedziemy razem na sylwestra) to stwierdził, że pojedzie sam. Czy normalny związek wygląda tak, że jedno sobie jedzie, a drugie siedzi?




























Hej Mirki - w tym pocie chcialbym Wam przedstawic sytuacje, z ktora aktualnie sie mierze jesli chodzi o uslugi swiadczone przez kuriera DHL.
tl;dr - wyslalem paczke z Polski do Rumunii i w tekscie ponizej jest moj oficjalny mail wyslany do DHL ze skarga na ich uslugi oraz opowiedziana cala historia do dnia dzisiejszego.
ta sama historia z klientami, którzy nie są w stanie spojrzeć na paragon czy bilet który kupują.
Gdyby nie błąd Twojego ojca to paczka byłaby u Ciebie. Szukanie winy wśród polskiego oddziału dhl jest śmieszne, bo to nie ich biznes, kiedy nie mają już kontroli