@kubson93: Mowie z perspektywy Bialegostoku, gdzie developerka zamyka ludzi w minisypialniach otoczonych murami i plotami, a dawne budownictwo zapewnialo jasny koncept urbanistyczny, duzo zieleni, otwartej przestrzeni, specjalne duze pawilony zapewniajace podstawowe potrzeby pozazywieniowe. Brzydkie to bylo, ale przemyslenia nie mozna bylo odmowic. Przynajmniej tutaj.
  • Odpowiedz
@kubson93: @Nuuk: @yanosky: w PRLu pakiet usług zawsze był niedoinwestowany, gdyby państwo miało trochę inną doktrynę w stosunku do własności prywatnej w szczególności własnych małych zakładów pracy to inaczej by to wyglądało. Centralny plan nie był wcale taki zły patrząc z perspektywy budownictwa i samej urbanistyki. Choć duże przestrzenie, ilość betonu, jego jakość, przeskalowanie oraz brak różnorodności detalu w większości przypadków była i dalej jest największą
  • Odpowiedz