Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aplasidon: Żeby było jasne. Mówiąc o wycenie, miałem na myśli ich wartość katalogową / typowo wg katalogu Michel /. Cenę określa rynek. Inna będzie w przypadku giełdy, inna na aukcji internetowej. Tę cenę, na podstawie wartości katalogowej określa kupujący i sprzedający.
Najdroższym walorem z tego okresu chyba jest bl. 88.
Poniżej szybki skan ze starego wydania kat. Fischer.
m.....3 - @Aplasidon: Żeby było jasne. Mówiąc o wycenie, miałem na myśli ich wartość ...

źródło: comment_HPUs5VcbySSPHnMixoIiuvfqaK4v6v0z.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Aplasidon: Żeby oddać komuś znaczki do wyceny, musisz zrobić sobie kolorowe ksero, oddaje się znaczki w jego domu, nie na giełdzie, bo go będziesz szukał latami, dobrze jest wziąść pokwitowanie. Jak masz ksero i on o tym wie, to nie podmieni Ci znaczków... itd.
Za wycenę zazwyczaj nie płaci się gotówką tylko znaczkami w zależności od wartości zbioru. Nigdy to nie może przekroczyć 10% wartości. Im wyższa wartość zbioru, tym
  • Odpowiedz
@tako: Sama jedna seria to niewiele, patrząc na to pod kątem finansowym. Ot ta seria pokazana wyżej czysta** to 2,80 Eu w/g katalogu Michel, / 1 Eu katalogowe to 0,60 - 1 zł na giełdzie filatelistycznej / no ale jako element zbioru - musi być i jest tak samo cenne jak i inne walory.
Poza tym ma wartość filatelistyczną, ma swój urok, klasę i uczy.
  • Odpowiedz
@marekzegarek2323: Powinny, nie powinny.
To część Historii. Haniebnej, ale Historii. Lepiej zostawić ją, jaka była niż zakłamywać. Należy głośno mówić o wszystkich, ciemnych, jasnych, wygodnych i niewygodnych epizodach, które ten Naród przeszedł. Potępiać sprawy godne potępienia i gloryfikować chwile chwały. Tłumaczyć i objaśniać zawiłości ludzkich istnień rzuconych Historii na pożarcie, nie doprawiając niczego ideowym sosem. Nie dać się ponieść neofickiej gorliwości w polowaniu na czarownice.
Prokurator Wolińska, i paru innych
  • Odpowiedz