#primaaprilis #heheszki

idę sobie do bazarowego sprzedawcy po kilogram jabłek Ligol (moje ulubione). Dostaje zapakowane w torebkę i mówię:


Sprzedawca lekki zong złapał, przeprosił, a ja mówię: "żartowałem xD, dziś jest 1.04 .."
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach