@magik-86: Można jak najbardziej, Cerkiew póki co oficjalnie nie uznaje nieprawosławnego sakramentu ślubu. Jeśli jednak chciałbyś wciąż być katolikiem to z tego co mi się zdaje na ślub mieszany musiałbyś mieć zgodę od biskupa, który da ci papierek, w którym oświadczasz, że dzieci będą katolikami. Niektóre parafie prawosławne mogą wymagać tego świstka, jednak jeśli kapłan jest ogarnięty to coś takiego nie będzie potrzebne.
  • Odpowiedz
Dasz Wiarę? Odc. 48 w którym nawracamy rdzennych mieszkańców Ameryki na chrześcijaństwo. Przy okazji pokazujemy, że można to zrobić bez zniszczenia ich kultury, populacji a nawet wcześniejszych wierzeń.

Misje chrystianizacyjne prowadzone w europejskich koloniach są tematem kontrowersyjnym. Z jednej strony kościoły lubią mówić jak to niosły Słowo Boże i jak przybliżały ludzi do Jezusa (cokolwiek to znaczy). Z drugiej historycy jak i sami zainteresowani (albo raczej- to co z nich zostało) zwracają uwagę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy, kto wejdzie do wnętrza hypostylu świątyni na File, musi zauważyć, że dokonano tam systematycznego zniszczenia płaskorzeźb w dolnej części budowli, zwłaszcza po jej prawej stronie. Od razu też wpadają w oko otoczone kółkami krzyże, wykute głęboko w murach. U ściany wschodniej stoi jeszcze ołtarz wyznaczający położenie chóru. Najwidoczniej ta część przybytku Izydy została kiedyś przekształcona w kościół. Zaraz obok, na drzwiach wejścia wiodącego do dawnego sanktuarium, przeczytać można napis po grecku:
M.....a - > Każdy, kto wejdzie do wnętrza hypostylu świątyni na File, musi zauważyć, ...

źródło: comment_VVfP9wbEpmeocQsCz8jynchrZ5RoaDsl.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Minister_Vulva: Warto tu wspomnieć o obrońcach tej świątyni - Blemiach. To koczownicze plemię żyjące na pograniczu Egiptu i Nubii, gorliwie czczące Izydę z File, długo opierało się - często zbrojnie najeżdzając Egipt - wszelkim próbom chrystianizacji. Nieustępliwość Blemiów zaowocowało traktatem z 415, który przyznawał im prawo swobodnego kultu i dostępu do świątyni na File - a przypominam, że jesteśmy w czasach po edykcie Teodozjusza, zamykającym pogańskie świątyni i zakazującym oddania
  • Odpowiedz
@obcx: Pamiętaj, że Rosja to bogaty kraj biednych obywateli. Zawsze w biednych i nękanych różnymi klęskami państwach wzrasta religijność. A w bogacących się krajach religijność maleje. To tylko kolejny dowód na to, że Rosja stacza się do poziomu krajów trzeciego świata.
  • Odpowiedz
@obcx: to jest szerszy element czegoś, co zauważyłem już jakiś czas temu, na pewnym etapie rozwoju państwo, które ma aspiracje być chociaż regionalnym mocarstwem musi stworzyć jakąś ideologię regulującą relacje w coraz mniej homogenicznym państwie. Najczęściej jest to różnego rodzaju liberalizm, ale czasami też forsowna naturalizacja (imperialna Japonia, carska Rosja, Niemcy kaizerowskie). Kiedy ta metoda upada, następuje zwrot o 180 stopni: rasistowsko-szowinistyczne USA stają się nagle turboliberałami, hitlerowskie Niemcy i
  • Odpowiedz
Dasz Wiarę? Odc. 43 w którym okazuje się, że ilość palców którymi wykonuje się znak krzyża może być kwestią życia i śmierci oraz zaprowadzić nas do Boliwii przez Syberię i Chiny.

Współcześnie, wśród internetowych “specjalistów”, dominuje pogląd mówiący o tym, że religia była tylko/ przede wszystkim narzędziem kryptoateistycznych elit do kontroli mas. Nie jest to chyba prawda w przypadku Aleksego Romanowa. Car panujący od 1645 roku, wsławił się dwoma rzeczami- odebraniem Polsce wielu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedoszly_andrzej: Swego czasu w Rosji na północy Permskiego Kraju przypadkiem zajechałem do wioski starowierców. Niestety, bardzo słabo w tych kwestiach byłem zorientowany, ale właśnie na samym wstępie pani z którą rozmawiałem powiedziała mi że są starowiercami i znak krzyża w odróżnieniu od prawosławnych robią dwoma palcami. Widać było że dla jest to dla niej bardzo ważne, taki kluczowy element tożsamości lokalnej.

Poza tym pomiędzy sobą mówili w języku Komi, ponoć
  • Odpowiedz
@yamnichek_pyesio: Tak, widzimy, że symbole analogiczne do chrześcijańskiego krzyża pojawiały się we wcześniejszych kulturach. Jakie miały znaczenie? Ile z nich było symbolami istotnymi, a ile zwykłymi ozdobami pojawiającymi się na wykopywanych dzisiaj przedmiotach? I stąd w opisie cudzysłów?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 34
@yamnichek_pyesio: ale to ma czegoś dowodzić?

Sugerujesz, że według chrześcijan Jezus był pierwszym człowiekiem, który skrzyżował dwa kije czy co xD przecież to oczywiste, że krzyż jest mega prostym symbolem używanym od zawsze na różne sposoby
  • Odpowiedz
Stara moneta z okresu Cesarstwa Nysy. Tłumacząc z metodycy pisze na niej: "DIVIX DIVOSAVGVST" czyli Dziwisz Dewota, kapłan Swarożyca z nyskiej świątyni. Moneta bita była ze złota pozyskiwanego w kopalni pod Paczkowem.

#slowianie #monety #numizmatyka #wielkiecesarstwonyskie #polska #historia #prawoslawie #religia #niemcy #ciekawostkihistoryczne #gryfici #warjagi #epokavilka #
rybsonk - Stara moneta z okresu Cesarstwa Nysy. Tłumacząc z metodycy pisze na niej: "...

źródło: comment_USfom6J6Uyw8r8rHzqkogwNRatLaialj.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dasz Wiarę? Odc. 40 w którym uważamy się za katolików, ale nie bardzo wiemy co to znaczy, a wszyscy dookoła oskarżają nas o herezję i próbują dojechać.

Jednym z najbardziej tajemniczych zjawisk w europejskiej historii chrześcijaństwa jest tak zwany kościół bośniacki. Jest to efekt tego, że losom średniowiecznej Bośni nikt nie poświęcał wiele uwagi. Nie jest pewne czym był i czego nauczał rzeczony kościół. Autorem współczesnego zamieszania wokół niego był Chorwat Racki.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pani_doktor_od_arszeniku: Moderacja się już przecież odniosła, że nie są w stanie weryfikować każdego wpisu pod względem prawdziwości dlatego nic z nią nie zrobią, ale łap plusa i wykop za demaskowanie tych manipulacji
  • Odpowiedz
Z rozgrzanego słońcem Półwyspu Apenińskiego lat 30. XX wieku. przenosimy się nad równie słoneczne, północno-wschodnie wybrzeża Morza Adriatyckiego lat 40. XX wieku. Istniejące wówczas państwo chorwackie zawdzięczało swój byt nazistowskiej inwazji na Jugosławię. Dzięki wzorowej współpracy między Chorwatami a Niemcami to właśnie tym pierwszym przypadła większość terenów wchodzących w skład rozebranej Jugosławii (nawet tych, na których nie stanowili oni większości). Współpraca ta była pokłosiem działalności Ustaszy i stojącego na ich czele Ante
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedoszly_andrzej: Świetny wpis, dodam kilka rzeczy od siebie. Po polsku, pewnie z powodu poprawności politycznej ew. za przyczyną natłoku własnej martyrologii, istnieje zaledwie jedna książka podejmująca szerzej temat. Mnie udało się za to przeczytać obszernie studium bałkanisty Rory'ego Yeomansa, ebook jest na libgenie. Piszę o nim, gdyż program przymusowego nawracania i eksterminacji Serbów również stworzyli księża, pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości i Religii. Yeomans pisze tak:

Overall responsibility for the program
  • Odpowiedz
@shadowboxer: chciałbym jeszcze opisać jak Watykan pomagał ratować faszystowskich/ nazistowskich zbrodniarzy przed postawieniem przed sądem Aliantów. Potem poruszyć temat Hiszpanii Franco. Przejść do Ameryki Łacińskiej gdzie, między innymi Franciszek, nadzieja liberalnych katolików, ściśle współpracował z juntami wojskowymi w prześladowaniu ludności indiańskiej i "marksistów", co często zresztą prowadziło do ludobójstwa (akurat nie w Argentynie, ale w Gwatemali już tak).

Chcę również zainteresować się kolonialną i postkolonialną Afryką i Azją, bo coś
  • Odpowiedz