Mirki, wczoraj opisywałem w jaki sposób PC Format potraktował swoich czytelników.

W komentarzach pod wpisem miałem dodać ciąg dalszy, po uzyskaniu odpowiedzi od redakcji. Oni jednak najwyraźniej postanowili mnie olać, a niewygodne pytanie - usunąć.

Poniżej więc zamieszczam dalszą część, tym razem już jako znalezisko. Zarazem proszę o waszą opinię, czy sprawę warto pociągnąć dalej.

http://www.wykop.pl/link/2270114/o-tym-jak-pc-format-celowo-wprowadza-klientow-w-blad/
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krople_do_nosa: Tyle wart ten PC Format, co projekt Kusznierewicza, którym się tak podniecają ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Jeśli jest to faktyczne oszustwo to pisz do UOKiKu, zamiast wylewać "rzale i bule" na wykopie.
  • Odpowiedz
Dla tych co uważają, że "kiedyś to była prasa" czy tam inne media. Nietzsche XIX wiek.

Potęga prasy polega na tym, że każda jednostka, będąca na jej usługach, czuje się tylko w bardzo małym stopniu zobowiązana i związana. Zwykle wypowiada swoje zdanie, ale czasem go także nie wypowiada, żeby się przysłużyć swej partii lub polityce swego kraju, lub w końcu samej sobie. Takie drobne przestępstwa względem uczciwości, lub może tylko nieuczciwe przemilczenia, nietrudno
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Czy moralna ambiwalencja dostrzeżona w "dziele sztuki" nie powinna po prostu za każdym razem ucinać dyskusji na temat rzekomej jego artystycznej rangi?"

(Karolina Staszak, "Czy sztuka potrzebuje papieża?", Arteon, październik 2014)

Bzdury czy ma sens?

Dzieło
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simsoniak: Gdyby to nie miało sensu, to wierzę, że pani Karolina by o tym nie mówiła:]

*Obrzędy intymne* są zapisem opieki, jaką Libera sprawował na swoją babką Reginą G., ponad dziewięćdziesięcioletnią kobietą, która z powodu starości i schorowania nie była w stanie samodzielnie żyć i komunikować się ze światem. Artysta przez ponad dwa lata karmił ją, mył, przewijał, układał do snu etc.



*Obrzędy intymne* opowiadają o ostatecznej klęsce podmiotu, o urzeczowieniu,
  • Odpowiedz