Już wkrótce treści z Gazety Wrocławskiej mogą stać się płatne. To moje przypuszczenie po wypełnieniu ankiety, która została mi zaproponowana po odwiedzeniu serwisu.

W sumie wcale im się nie dziwię, sprzedaż papierowa spada, internetowa 'nie sprzedaż' wzrasta. Dość uczciwe byłoby płacić te, powiedzmy, 15-20 zł miesięcznie za dostęp do prasy. Oczywiście nie jestem za tym by była płatna, ale w pewnym sensie to rozumiem - firma musi zarabiać, na reklamach nie wyżyją.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nodikv: Doszedłem do podobnych wniosków (płatny dostęp) po nachalności tej ankiety. Jednak Gazeta Wrocławska, podobnie jak Gazeta Wyborcza, nie jest warta płacenia za te treści. Tam nie ma artykułu dłuższego, niż jeden akapit, bez błędu. W ogóle nie ma żadnej alternatywy informacji o regionie, która reprezentowałaby wyższy, niż brukowy, poziom.
  • Odpowiedz
Kurde już od tygodnia łapię się na tym, że większość rzeczy, które czytam w internecie, to jakieś puste głupie teksty. Kupię pierwszą lepszą gazetę, tygodnik (Newsweek, Wprost, Focus, Chip itp), to czytam prawie od deski do deski w jeden wieczór. A w internetach najgorszy jest brak ciągłości i przeładowanie treścią. Człowiek zobaczy na raz 5 ciekawych tematów i w końcu każdy przeczyta po łebkach bo po skończeniu jednego na dole strony widzi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mamy prawicowe, lewicowe i podobno obiektywne media


@lennyface: wolność prasy oznacza co innego. Mianowicie, że jest ona wolna od cenzury i każdy może drukować co chce. I tak jest w Polsce, poza nielicznymi wyjątkami, bo można zostać pozwanym za np. oczernianie, kłamstwa.

Od Wprost chcieli jedynie nagrania, a nie ukarać za wydruk, to nie narusza wolności prasy (choć można mieć zastrzeżenia co do sposobu przeprowadzenia samej interwencji).
  • Odpowiedz