@bestever48: Wiesz co.. Pracowałem jako kurier w PL i jest to meega cieżka praca. Wszystko jest na Twojej głowie i za wszystko odpowiadasz. Kasa, telefon, samochód, skaner, itd. A gdzieś tam z boku jest klient, który cię nie szanuje i wydzwania, o której Pan będzie, bo ja czekam. Jak umiesz w niemiecki i nie obca Ci praca fizyczna, to idz, spróbuj. Nie zapomnij tylko, że czas pracy jest nienormowany. Wyrobisz
  • Odpowiedz
Planuje wyjazd do znajomego, będę u niego mieszkał. Prowadzi on firmę, chciałem zrobić z nim kilka zleceń, nauczyć się fachu, moze zostać na dłużej, jeżeli wszystko będzie wyglądać cacy.

Jak wygląda sprawa z personnummer? Czy na sam adres zamieszkania i historyjkę o przyuczeniu się dostanę ten numer, czy będę musiał z coomplem spisywać jakąś umowę o pracę i zbierać jak najwięcej detali? Czy jego obecność przy składaniu wniosku będzie pomocna? (Jest Szwedem)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marek3300: Osobiscie mam znajomego ktróry był ostatnio w holandi a wczesniej w niemczech i :
Holadnia - drogo w chui, drogo za pokój a lokatorzy wiadomo jak trafisz tak trafisz ale generalnie ludzie byli spoko, jak przyjechal jakiegos typa pocieli dzien wczesniej gdzies pod sklepem, robota tez zależy jak trafisz bo agencja ci naobiecuje a przyjedziesz to pracujesz 3 dni w ciagu tygodnia, no i nie licz ze nie wiadomo
  • Odpowiedz
@Marek3300: Byłem tu i tam. Łatwiejsza Holandia i lepsze pieniądze ale dużo Patologii. Niemcy spokojniejsze, trochę tańsze życie ale wiedz że jak pojedziesz przez agencję i nie dadzą ci meldunku w mieszkaniu czy hotelu to cię zniszczą same klasy podatkowe bo dostaniesz z miejsca 6.
  • Odpowiedz
Mirasy, gdzie znajdę legitne oferty w pracy w Norwegii? Stron w internecie jest trochę, ale nie wiem czy oszukujo czy nie. Może ktoś z Was ma jakieś znane, sprawdzone miejsca, kontakty i się podzieli. Chodzi mi o prace sezonowe/zbiory lub gastro. #norwegia #praca #pracazagranica
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jest jakaś przyzwoita praca którą możecie polecić gdzieś za granicą, dla kogoś kto w miare zna angielski? (aczkolwiek nie jestem pewien czy dlabym rade sie komunikowac z brytolami)

Z umiejetności, to bardziej takie zwiazane z grafiką (mam wyksztąłcenie z grafiki, zrobilem tez kurs z markeitngu internetowego i obecnie po tym kursie koncze staz na ktorym porjektowalem apliakcje mobilne, ale pewnie nic z tego sie nie przyda i nastawiam sie na cos fizycznego)
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dłużej się nie dało?

tldr;

Osoba, która napisała tę wiadomość, poszukuje pracy za granicą, która będzie związana z grafiką i marketingiem internetowym, chce wyjechać z Polski, aby zarabiać więcej i poznawać nowe miejsca. Osoba ta ma wykształcenie z grafiki i kurs z marketingu internetowego oraz doświadczenie w projektowaniu aplikacji mobilnych, ale szuka pracy fizycznej z możliwością rozwoju zawodowego i zwiększenia zarobków. Przedtem miała trudności z znalezieniem pracy w Polsce i teraz chce
  • Odpowiedz
@essos: Słuchaj, kolego, szukanie pracy za granicą to nie jest takie proste, jak myślisz. Wszyscy chcą wyjechać i zarabiać więcej, ale nie wszyscy są w stanie to zrobić. Ja też kiedyś miałem marzenia o podróżowaniu i zarabianiu więcej, ale po kilku latach na rynku pracy zrozumiałem, że życie to nie tylko marzenia. Trzeba mieć plan i być gotowym na trudności.

A co do twojego języka angielskiego, to nie jest to
  • Odpowiedz
Hej, mam pytanie, być może głupie, ale w sumie nie wiem jak to wygląda dokładnie, bo nigdy nie miałem takiej sytuacji. Od listopada tamtego roku mam roczny kontrakt w niemieckiej firmie (nie przez agencję). No i na początku tego roku dostałem pełną pulę urlopową do wykorzystania. Niestety przy okazji nawróciła mi dość nieprzyjemna kontuzja kręgosłupa + agencja mieszkaniowa mnie zrobiła w buca i od lutego nie będę miał gdzie mieszkać, więc uznałem,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Mireczki troche sytuacja życiowa mi się teraz miesza i zastanawiamy się z różowympaskiem, żeby się spakować i wyjechać w 3 (mamy małego Bobika) gdzieś zarobkowo. Pytanie czy w dzisiejszych czasach jest większy sens się ruszać? Minusem jest to, że żona siedzi na macierzyńskim więc u niej praca odpada póki co, pracował bym tylko ja. Czy w takiej sytuacji człowiek jest coś w stanie odłożyć?

#emigracja #kiciochpyta #pracazagranica
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@modnak: zadzwoń se do agencji, na początku ogarnij sobie pokój bo nikt ci mieszkania tak łatwo nie wynajmie i dopiero jak coś zaoszczędzisz to ściągnij rodzinę. Z tym że będziesz tam niemal niemym i bezradnym robakiem tak nisko na drabinie społeczeństwa jak tylko się da
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@modnak: musisz mieć 1. Pracę, 2. Pieniądze na czynsz i kaucję 3. Myślisz że ty jeden jesteś chętny? Nikt nie chce mieszkać z bydłem na barakach więc na mieszkania to ty masz castingi xDD
  • Odpowiedz
@Clemento: Najlepiej to ogarnac robote z jakims majstrem typu hydraulik/elektrykt czy jakis budowlaniec. Lepiej troche popracowac z kims w jakims fachu niz kurs, tylko, ze ciezko kogos zalatwic jak nie masz kogos w rodzinie, czy znajomych.
  • Odpowiedz
Witam. Wraz z dziewczyną i kolegą szukamy pracy za granicą, także oczywistym wyborem jest agencja. Czy mógłby ktoś polecić jakąś godną uwagi? I dodatkowe pytanko: Otóż chcielibyśmy dłużej popracować za granicą, ale jak wiadomo agencje lubią co nieco zainkasować i rozważałem opcję popracowania np 3msc przez agencję a następnie zatrudnienia się bezpośrednio u pracodawcy bez pośrednictwa agencji i wynajęcie czegoś samemu. Czy pracodawcy są w ogóle zainteresowani zatrudnianiem osób bezpośrednio czy raczej
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zar0x: Ale maja inne zalety. Placa 2x tyle, ale
1. Wrzuca Cie w koszta jako podwykonawce.
2. Nie interesuje ich wyekwipowanie Cie.
3. Nie interesuja ich Twoje urlopy, chorobowe, ksiegowosc.
4. Latwiej zwolnic kogos z zeitfirmy niz kogos na umowie na stale.
5. Nie interesuja ich Twoje szkolenia/uprawnienia chyba ze wymagane sa specjalne.
Przykladowo moje uprawnienia na podnosniki roznego rodzaju oplacal i organizowal posrednik ze swojej dzialki.
  • Odpowiedz
@Illmefy: bez swojego zakwaterowania z meldunkiem to nawet nie masz co szukać pracy poza agencją.

Co do wynajmu to coś się znaleźć da, ale... TO DŁUGA DROGA PANIE. Czas szukania, w zależności od lokacji, Twoich preferencji i niechęci tubylców do Polaków to od 3 miesięcy do roku. Z drugiej strony jak poznasz kogoś na miejscu to może nawet jakiś holender Ci coś nagoni (aktualnie z różową szykujemy się do skoku na
  • Odpowiedz
Gdzie mirki z #programista15k i #it szukają szukają pracy zdalnej za granicą (chce być zatrudniony z polski za eurasy, dolary , funty itp ( ͡° ͜ʖ ͡°))?
Macie jakieś portale sprawdzone? Patrze sobie oferty głównie na LinkedInie, ale dosyć mało jest takich, które mówią wprost o tym, że chętnie przyjmą kogoś z innego kraju na zdalce.

#pracazdalna #programowanie #pracazagranica
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@twoj_starrry: mam Profil na LinkedIn po angielsku, topowy stack w mojej technologii i 10+ expa komercyjnego.
Jedna na 20-30 ofert jest zza granicy. Głównie polskie kontraktornie szukające dla klientów zagranicznych w stylu 'dla wiodącego lidera w branży bulbulatorów poszukuję...'
  • Odpowiedz
Siema Mirki!
Przychodzę do was z oferta pracy z zaprzyjaźnionej firmy, jeśli ktoś jest zainteresowany to piszczcie. Poszukiwany Spawacz Mag 135 oraz pomocnik, praca w zachodnich Niemczech, stawka 20 EUR/zakwaterowanie w domu jednorodzinnym, bez patologi xd
#pracazagranica
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#emigracja #pracazagranica Da radę ogarnąć pracę w Niemczech/Holandii w miarę porządnym mieście, tak aby nie jeździć po jakichś wiochach? Nie mam żadnych przydatnych umiejętności czy zawodu, więc jedynie praca dla kompletnych kretynów z językiem angielskim (B2) mnie interesuje. Domyślam się, że bez znajomości (i umiejętności) to jedynie agencja wchodzi w grę. Byłem kilka lat temu za granicą w NL i wkurzało mnie to, że mieszkam na jakimś zadupiu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach