Miraski mam k**** dość... po dzisiejszych informacjach z #pracbaza chce wysiąść z tego pociągu chciałbym powiedzieć pędzącego ale nawet stwierdzenie ledwie toczący się byłoby nadużyciem tegoż słowa...
Chciałbym was zapytać co mógłbym zrobić aby uzyskać lepszą/inną prace. Może na wstępie kim jestem, co potrafie itd.
Od dzieciaka byłem w IT (niestety nie dokońca tak jak powinienem)
Tytuł technika oraz inzyniera zdobyty (tutaj specjalizacja grafik komputerowy)
Pracuje na stanowisku 2nd line support łączące się z
Chciałbym was zapytać co mógłbym zrobić aby uzyskać lepszą/inną prace. Może na wstępie kim jestem, co potrafie itd.
Od dzieciaka byłem w IT (niestety nie dokońca tak jak powinienem)
Tytuł technika oraz inzyniera zdobyty (tutaj specjalizacja grafik komputerowy)
Pracuje na stanowisku 2nd line support łączące się z




























Wydaje mi się, że czytałem ten temat gdzieś na Wykopie, natomiast nie mogę go znaleźć.
Jestę programistę od 3 lat. Przeszedłem ostatnio do nowej firmy i hmmm... Wdrożenia brak, szkoleń brak, jest sporo rzeczy strikte biznesowych związanych dla danego można powiedzieć "środowiska". Zadania które są szacowane na max. 1 dzień, ja robię 3-4 dni [i to głównie przez to, że nie wiem co leży w danym projekcie, jak to przetestować,
No i Twoje projekty wynikają też z kiepskiego zarządzania, jeśli nie wiesz jak przetestować taska, to znaczy, że słabo był wytlumaczony.