@user48736353001: bardzo mi się podobała ta książka jak miałem 18 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)

chęć upchania do swoich książek wszystkich przemyśleń i motywów, jakie tylko przychodzą do głowy - bez jakiejś refleksji, czy nie są to rzeczy tak "mądre", że aż śmieszne

pięknie powiedziane, właśnie wtedy podobał mi się ten taki pseudo-strumień świadomości, no ale rzeczywiście ta książka to nic odkrywczego. "Ślepnąc od świateł" było
  • Odpowiedz
Krymskotatarska bajka o mądrym ośle.

Opowieść znaleziona w książce "Baju, baju, z tatarskiego kraju" wydanej w 2017 roku przez Muzułmański Związek Religijny w RP.

Dawno temu żył pewien stary pasterz. Jego najlepszym przyjacielem i towarzyszem był osioł. Starzec był bardzo zżyty ze swoim zwierzęciem. Wszystkim ludziom opowiadał, że jego osioł jest najmądrzejszy na świecie. Jest nawet o wiele mądrzejszy niż każdy, nawet najlepszy wezyr krymskiego chana.

Kiedy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@gobi12:
Trochę zyskała na świeżości w dobie systemów CCTV z rozpoznawaniem twarzy, rozpoznawaniem mowy, AI profilującego osobę czy systemów kredytu społecznego. Niesłychanie zaskakuje przenikliwość i intuicja Zajdla.
  • Odpowiedz
Szukam tytulu książki. Pelna kontrola nad ludzmi. Wszedzie trzeba skanowac swoja bransolete. Typ sie buntuje, dołącza z laską do innych. Uciekają w góry. Na koniec okazuje się, że ona byla agentem i chodziło o to żeby doprowadził do bazy rebeliantów. Z góry dzięki. #ksiazki #ksiazki #tytul #tytul #powiesc #powiesc #sciencefiction #1984 #huxley #orwell
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ostoja: Jest napisana gwarą i jest w niej dużo niemieckich wtrąceń, które nawet nie są tłumaczone. Dla mnie przez to + przez natrętną manierę Twardocha robi się z tego bełkot, ale jak widać komuś to się może podobać
  • Odpowiedz
101 i 107 (powieść)

Prolog
fr. 2

20 Przypomniał mu się jego pierwszy kot. Miał siedem lat, gdy znalazł zwierzaczka na rogu ulicy, zmokniętego i zmarzniętego w pudełku. Był już tak głodny, że nie miał siły wołać i pomoc i tylko cichutko miauczał. Wziął go do domu, wytarł w ręcznik i nakarmił. Zaraz zasnął mu na kolanach zadowolony i szczęśliwy. Potem, chyba dlatego że stracił dom, bardzo się do swojego nowego opiekuna przywiązał. Inne koty
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

XXII wiek nie musi oznaczać braku zapotrzebowania na prywatnych detektywów. W cyberpunkowej Gigalopolis klasycznie błyskotliwy Valter Fingo do spółki z hologramową, zjawiskowo urodziwą asystentką Luką i półmechanicznym kotołakiem o umyśle człowieka porywają się na każde, nawet najbardziej skomplikowane zadanie; są przecież specjalistami od spraw niemożliwych.
https://gmork.pl/czlowiek-ktory-zniknal

#ksiazka #ksiazki #ebook #wydawnictwo #literatura #sciencefiction #cyberpunk #powiescdetektywistyczna #powiesc
WydawnictwoGmork - XXII wiek nie musi oznaczać braku zapotrzebowania na prywatnych de...

źródło: comment_1604598483w7xlzG8udNz6VCfCHv3u3q.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@westsider: widać potencjał :) ja bym to jeszcze bardziej „przybrudził” noir (szkic na szybko i z góry wybacz zbytnią ingerencję :P ):
Szturchnięcie w ramię. Nerwowy głos. Barmana?
– Proszę pana. Słyszy mnie pan? Halo? – Tak. To chyba on.
Zasnąłem. Pomimo tych potwornych ilości kawy, które tu wypiłem. Zasnąłem... Na wytartej skórzanej kanapie. Z ramionami skrzyżowanymi na brzuchu. Z wyciągniętymi pod stół nogami.
Podniosłem oczy na stojącego nade mną
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Dzięki za sugestie :) na początku chciałem, by to tak wyglądało, bardziej w smutnych i szarych kolorach. Może być to dobry motyw dla dalszej części.
  • Odpowiedz
@westsider: w sumie przeczytałem tylko pierwszy rozdział, tego już nie dałem rady, ale myślę, że to dlatego, że to nie moje klimaty i nie lubię narracji pierwszo osobowej.

Jak zależy Ci bardziej na opinii innych to wrzuć to na wattpad jak coś to możesz po polsku jak odpowiednio otagujssz.
  • Odpowiedz
@westsider:

Patrząc na to obskurne miasto miało się wrażenie jakby w ogóle nie dotknęła go wojna (...) Potłuczone okna, dziury po pociskach w ścianach i brud na ulicach definiowały wygląd całego miasta.



Kurde,.... chcesz u czytelnika na wstepie wywolac jakis dysonans poznawczy?
  • Odpowiedz
Od kilku dni słucham audiobooka "Ziemia obiecana" Władysława Reymonta. Dotychczas znałem tą powieść jedynie z filmu. Myślałem sobie, że została napisana pod wpływem miłości do Łodzi i tego, co się tam dzieje, bo tak rozumiałem przekaz płynący z filmu. Ale po przesłuchaniu pierwszego tomu stwierdzam że:
- Nie było chyba lepszego hejtera (nawet dzisiaj) niż Reymont.
- Nienawidził tego miasta
- Po takiej lekturze każdy trzymałby się z dala od tego miasta
- Dowala tam każdej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ileż człowiek stracił, nie czytając tych dawnych lektur, a jedynie korki.


@PanPoteflon: prawda ejst taka, że do niektórych lektur trzeba dojrzeć, za gówniarza pewnie by ta powieść nie zostałaby odebrana w taki sposób jak za dorosłego
  • Odpowiedz