#anonimowemirkowyznania
Hej Wam. Czekam na 8 do pracy i chyba zaczęłam się nad sobą użalać bo nie mogę się zmotywować do wprowadzenia diety, ćwiczeń... Wiem że to głupia wymówka ale złożoność mojej sytuacji życiowej sprawia że stanęłam w martwym punkcie, który sprawia że nie mogę ruszyć z miejsca choć bardzo chce. To jest troxhe jak wołanie o pomoc do was.. Tak, wiem, jak sama nic nie zrobisz to nic się
Hej Wam. Czekam na 8 do pracy i chyba zaczęłam się nad sobą użalać bo nie mogę się zmotywować do wprowadzenia diety, ćwiczeń... Wiem że to głupia wymówka ale złożoność mojej sytuacji życiowej sprawia że stanęłam w martwym punkcie, który sprawia że nie mogę ruszyć z miejsca choć bardzo chce. To jest troxhe jak wołanie o pomoc do was.. Tak, wiem, jak sama nic nie zrobisz to nic się


































@kidleq: na tą chwilę nic - czekać spokojnie aż coś zrobią. na razie to tylko groźby i szukanie naiwnych. a jak będą próbować coś mocniej, to warto złożyć pismo do pracodawcy z solidną podstawą prawną , dać im 7 dni na wycofanie się z tych gróźb jak nie to UODO + PIP . W sytuacji zwolnienia do Sądu Pracy. Oczywiście, pójście na starcie z pracodawcą