• 2
@devioushunt: Jakby rzucili się w 7 osób, a on wyciągnął karabin, to te 7 osób mogłoby legnąć trupem, zanim by do niego dobiegło. Nie wiadomo co miał ze sobą. Ponadto mógł być jakimś mistrzem siekiery i mógł mieć z 2 takie siekiery. 1 rzucić na odległość i zabić kogoś zbliżającego się, a drugą zabić wręcz pozostałych randomów, co zbliżyliby się do niego.
  • Odpowiedz
Cześć, potrzebuję porady.
Przepuszczałem w mieście na przejściu bez sygnalizacji, na drodze jednojezdniowej z jednym pasem ruchu w każdym kierunku dziecko.
Dziecko zachowało się poprawnie, czekało aż zatrzyma się jeszcze auto jadące z drugiego kierunku. Auto jednak nie stanęło, co więcej, za mną nadjechało inne auto które mnie ominęło i na trzeciego wyprzedziło. Finalnie dziecko przeszło, ale ja typka chciałem ścignąć i sam w zabudowanym miałem 65 km/h, całe opisane zdarzenie nagrało
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AdamF_OG:
Niezbyt rozumiem szczerze jaką różnice robi, że był tam wtedy jakiś polityk, politycy co i raz są na wielu uczelniach w Polsce, często nawet wykładają więc tutaj bym się nie doszukiwał nie wiadomo czego, a ataku na niego to raczej nie próbowałby z siekierą XD.
Najdziwniejsze jest to, że zbrodnia jest bardzo brutalna (co zazwyczaj wziąże się z atakiem bardzo personalnym) ale ofiara jest dużo starsza od niego, szansa
  • Odpowiedz