Na codzień żyje w pędzie, denerwuje się wieloma rzeczami, ale od czasu do czasu dostaję chlust zimnej wody w pysk, a mianowicie wtedy gdy zdarza mi się jakiś pogrzeb. Biorę dzień wolny w pracy i przeżywam ten dzień w zadumie, przypominam sobie, że metą codziennego wyścigu jest cmentarz.
Dzisiaj zaliczyłem kolejne takie otrzeźwienie, i bardzo dobrze, ale zasnąć będzie ciężko.

#feels #pogrzeb #oswiadczenie #smierc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odszedł od nas wspaniały człowiek-instytucja, karateka, mistrz 5 dan w swojej sztuce walki: #kyokushinkai. Odszedł nagle, bez bólu - jakby ktoś odciął mu prąd...
Zmarł we wtorek, 21. czerwca, pochowany został dziś o 14, gdzie przybyło mnóstwo powiązanych z nim osób, w tym i ja.
Ciężkie to były chwile, zwłaszcza podczas krótkich przemów i ostatniej drogi.
Nie byłem jedyny, co płakał jak bóbr - jeszcze tylu płaczących twardzieli nie widziałem...

Żegnaj, Shihan, pozostaniesz
SPGM1903 - Odszedł od nas wspaniały człowiek-instytucja, karateka, mistrz 5 dan w swo...

źródło: comment_tS0L4Sy0DZgiZ0cP1LsHUMcXXwJKzRr5.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brylant_brylant: a ludzie których wyszkolił? Tu zrobił różnicę. Tak jak porządni nauczyciele których potem pamiętamy całe życie. To są właśnie ci bohaterowie. Nie zrobili niczego spektakularnego typu lek na raka czy lot na księżyc ale wpłynęli jakoś na ludzi w swoim otoczeniu.
  • Odpowiedz