@wtf24: Taki sucharek: Breżniew przemawia do Rosjan. Drodzy towarzysze - mówi. - Mam dwie wiadomości: dobrą i złą. Zła jest taka, że w tym roku będziemy jeść tylko g---o. Dobra jest taka, że go nam nie zabraknie!
  • Odpowiedz
Pamiętam pogrzeby z lat dziewięćdziesiątych, kiedy trumny były zasypywane w obecności wszystkich przybyłych. Czuć było nieodwracalność śmierci i podniosłość całej uroczystości, szczególnie zimą, gdy zamarznięte grudy ziemi uderzały o wieko trumny. Widok zasypywanego grobu skłaniał do refleksji, uświadamiał, że chowana osoba już nie wróci, że każdego z przybyłych to czeka.

A teraz co? Nawet podczas pogrzebów "tradycyjnych" kwiaty kładzie się na drewnianą skrzynie a trumnę zasypuje się po zakończeniu ceremonii - udajemy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na codzień żyje w pędzie, denerwuje się wieloma rzeczami, ale od czasu do czasu dostaję chlust zimnej wody w pysk, a mianowicie wtedy gdy zdarza mi się jakiś pogrzeb. Biorę dzień wolny w pracy i przeżywam ten dzień w zadumie, przypominam sobie, że metą codziennego wyścigu jest cmentarz.
Dzisiaj zaliczyłem kolejne takie otrzeźwienie, i bardzo dobrze, ale zasnąć będzie ciężko.

#feels #pogrzeb #oswiadczenie #smierc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach