#anonimowemirkowyznania
Tldr jestem od dawna w związku, a tęsknię za czasami gdy byłem jeszcze sam i mogłem sobie pozwolić na bycie miłym i imponowanie innym kobietom.

Jestem w związku od dawna, nie szukam żadnej nowej partnerki, nie byłbym nawet w stanie tego zrobić. Ale ostatnio widziałem taka scenkę na mieście jak jakiś chłopak około dziewietnastu lat pomagał w czymś tam dziewczynie. Kojarzę jego i różnych typków z osiedla, bo wielu z
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona w zeszłą sobotę wyjechała na wczasy, a mnie dzisiaj na całą noc potrzebna była… dziewczyna. Obtelefonowałem wszystkie moje znajome, ale żadna z nich nie zdradzała ochoty.
Co robić? Wybrałem się do najpopularniejszej kawiarni w mieście, gdzie wieczorami przesiadywały ładne dziewczyny.

„Bajka” o tej porze była prawie pełna. Gwar młodzieńczych głosów zagłuszał nawet potężne decybele grającej szafy. Na parkiecie rockandrollowało kilka rozbawionych par.
Rozejrzałem się, zaraz wpadła mi w oko samotnie siedząca dziewczyna, której wielkie,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znalazłem na dzisiejszą noc opiekunkę do dziecka, poleciałem jak na skrzydłach do kumpla, gdzie urządzaliśmy kawalerskie spotkanie z udziałem mrożonych buteleczek wyborowej.


@Badmadafakaa: I to jest właśnie ta odpowiedzialność.
A i przy okazji brakuje tagu #pasta
  • Odpowiedz
@ozjasz4-9 Tak jest wszędzie, w Egipcie też samotna kobieta bez burki to dla lokalsów znak że taka dama szuka przygody, dla nich to jedna z niewielu okazji by zakisić ogóra.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Siemka Mireczki.
Mam takie dziwne pytanie, bo nie wiem czy wszystko ze mną jest w porządku..
Lekko ponad rok temu rzuciła mnie dziewczyna po 4 latach (24 here). Pół roku przesiedziałem w mieszkaniu, praca zdalna, wszystko zamknięte, znajomi się porozjeżdżali do swoich miejscowości. No i w sumie u mnie się pozmieniało dużo, raczej wszystko na plus.
Ale do brzegu.. od pół roku chodzę sobie na randki głównie #tinder
Kilka fajnych
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odpowiedziałeś sobie na pytanie "W sumie teraz wolę się skupić na sobie a partnerki wolę poszukać jak już sobie ułożę żyćko jak chcę.. bo teraz jestem zabiegany, praca, studia, swoja firma, moje hobby tez zajmuje trochę czasu, a nie chcę z niczego rezygnować" :D
  • Odpowiedz
@kingwing1: Kolesie pochodzący do kobiet są tak samo im potrzebni jak świadkowie jehowy albo telemarketer dzwoniący 150 raz z ofertą kredytową. Nie da się ,,poderwać" dziewczyny. W czasie kiedy taki dzban zaczepia dziewczyny pracując nad swoim ,,mindsetem", przystojniak w dwie wiadomości umawia na tinderze spotkanie z laską u siebie w domu. Ja na koncie chada umawiałem po 20 randek dziennie leżąc pod kocem, w----------c chipsy i odpisując tym połykarom od
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Miał ktoś może problem w którym to chciałby poderwać dziewczynę zagadując do niej na żywo, ale nie może podejść do dziewczyny którą kiedyś tam poznał z widzenia bo coś tam w środku mu podpowiada aby nie podchodził? Czy intuicja również i wam podpowiadała, że nie warto zagadywać dziewczyny? Zresztą kiedyś próbowałem raz to mnie szybko zlała. Może byłem zbyt zdesperowany. Szczerze mówiąc nie zagadałem i czuję jednak jakby ulgę,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Spróbuj zasady, że jak widzisz laskę, która Ci się podoba to liczysz sobie do trzech i podchodzisz bez względu na wszystko. Zazwyczaj jest tak, że umysł Ci podpowiada złe rzeczy, a gdy już to robisz to nie jest tak źle. Pewność siebie, do boju ! Musisz też nauczyć się być wyluzowanym, ale to już z kolejnymi podejściami wyrobisz.
  • Odpowiedz
SystematycznaObywatelka: @ImNotHere: Właśnie problem chyba leży w moim ego. Mam swoją strefę komfortu w której jestem samotny i jestem w niej przeszczęśliwy oraz nie chcę tego zmieniać. Pracuję zdalnie, nie mam znajomych, nie utrzymuję kontaktu z rodziną. Jest to dla mnie coś pięknego. I właśnie to mnie chyba gubi, bo gdybym miał paczkę znajomych to nawiązanie takiej relacji zapewne nie stanowiłoby dla mnie problemu. A tak się boję, że
  • Odpowiedz
@Jestembogaty: Bo podchodzisz do nich na luzie lub olewczo, a te co Ci się podobają to wiedzą o tym za bardzo i olewają Cię one.

Zacznij umawiać się z tymi co Ci się nie podobają to reszta sama się zacznie wokół Ciebie kręcić.

"Kto wybrzydza ten nie rucha" jak to mawiał Paulo Coelho.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach