Jadę w połowie czerwca do #paryz i pasowałoby wjechać na szczyt wieży Eiffla. Biletów online już nie ma od jakis 2 tyg, jest tylko opcja z szampanem xD ktoś był w podobnej sytuacji? Idzie normalnie kupić później bilet w kasie? A może ktoś brał opcje z szampanem i powie co to za precjoza? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#kiciochpyta #podroze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sprawdzal ktos jak sie spi(przez tydzien) w samochodzie na tylnej kanapie? Nie wyprostuje sie spiac w ten sposob. No ale w lozku najczesciej tez zasypiam na boku ze zgietymi kolanami. Na czesci kanapy przy siedzeniu mozna cos podlozyc aby wyrownac, przestrzen na kolana tez wypelnic bagazem, na gore materac dmuchany.

Wiem, mozna to latwo sprawdzic. Pytam, moze ktos cos doradzi, sprzeda jakis patent.

#podroze #pytaniedoeksperta #emigracja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotozazycie: zależy. W Kia Sorento 1gen fotel pasażera kładł się na płasko (bez żaglówka oczywiście) do linii kanapy, i w takim łóżku w kształcie "L" odwróconego spałem jak król. Zobacz czy jak fotel pasażera opuścisz na dół (jeśli się da) i wyjmiesz zagłówek to da się to odpowiednio zlicowac. W drugim aucie, Jeep Grand Cherokee WK2 fotel ma zawias w innym miejscu, i takie kombinacje się nie sprawdzają. Ale za
  • Odpowiedz
@cotozazycie: stary, małe to było tico, to limuzyna. Rozplanuj moze bagaże tak, żeby dało się położyć część kanapy? Głupio zabrzmi, ale ludzie zapominają ze na fotelu pasażera z przodu także można wozić bagaż
  • Odpowiedz
tu można jeździć do 0.5 promila podobno xD


@lubie-sernik: przypomniało mi się jak na Maderze siedziałem w jakiejś knajpie i typ obok zamawiał obiad, a kelner proponował p--o do picia to ten, że "nie nie, bo autem jest", a kelner "no problemo, u nas do 0,5 promila można". xD

Just południowcy lajf.
  • Odpowiedz
@nieocenzurowany88: policja jak policja, ale jak coś się stanie to ubezpieczyciel traktuje to jako nieważne prawo jazdy, jeśli nie masz międzynarodowego. To kosztuje 30 zł w Urzędzie, też bez przesady
  • Odpowiedz
Planuję na przyszły rok podróż poślubną i mam pytanie co do ważności paszportu przyszłej małżonki - po zmianie nazwiska panieńskiego paszport traci ważność po 120 dniach.
Co w przypadku podróży do kraju, który wymaga ważności paszportu minimum 6 miesięcy od pobytu? Czy taki paszport który "wygasi się" po 120 dniach z powodu zmiany danych, ale fizycznie ma ważność jeszcze przez kilka lat przejdzie? Czy podczas kontroli ktoś w ogóle będzie miał info
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#podroze #monachium #wieden #podrozujzwykopem
Jako ze pytalem pare tygodni temu o polecajke na jarmark bozonarodzeniowy, jako ze plany sie zmienily i myslalem nad paroma miastami, myslelismy zeby poleciec na 3 noce, zalezy nam tez na miescie gdzie mozna tez porobic inne fajne rzeczy oraz gdzie nie bedzie najdrozej ale i vibe bedzie dobry. Dziekuje za inne polecenia typu drezno itp ale zalezy nam doleciec

ktore lepsze

  • wieden 72.2% (13)
  • monachium 27.8% (5)

Oddanych głosów: 18

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MecenasMarcinNajman: w Bawarii większość miast i miasteczek będzie miało swój ryneczek bożonarodzeniowy i często przyjemniejszy niż Monachium (bardziej rodzinny i bez kolejek)

na lotnisku w Monachium jest też co rok ryneczek przez chyba 4 tygodnie, z lodowiskiem i w c--j za drugim jedzeniem
  • Odpowiedz
Duze ryzyko jechac 1200km do Danii przez Niemcy samochodem z 2008r 220tys km przebiegu? Od roku stoi na otwartym parkingu, robi kilkanascie km co 2 tygodnie + 150km co 2mc.

Wczesniej jezdzil codziennie minimum 20km. Rozrzad z paskiem wieloklinowym, olej, metalowe tylne przewody hamulcowe, przednie sprezyny wymienione. Rozrusznik niedawno regenerowany. Assistance 1000km w UE wykupiony. Opony na alufelgach 2letnie. Alternator nie byl wymieniany, daje 14,1V po doladowaniu akumulatora.

Mozna cos jeszcze przy
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotozazycie gdzie i za ile kupiłeś assistance na 1000 km na auto z 2008? Coś istnieje prócz klubu pzmot?

Anyway ja bym jechał na pałę. Do Bośni autem z 2003 roku jechałem na yolo, innym razem do Słowenii.
  • Odpowiedz
@cotozazycie: robiłem co lato trasy 3-4k km autem z przebiegiem ponad 400k i jakoś nie miałem takich dylematów. Dla normalnie używanego auta o które się dba to przecież nie jest żadne wyzwanie taka podróż a zepsuć ci się może zawsze cokolwiek nawet w nowym aucie. Nie wiesz kiedy np. padnie przekładnia kierownicy czy wysypie ci się amortyzator.
  • Odpowiedz
Poszedłem spać n------y koło godz. 20 polskiego czasu i obudziłem się teraz wyspany...

I co ja mam robić jak właśnie bar hotelowy zamknęli 2 minuty temu?

#podroze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach