konto usunięte
jedynym moim pozytywnym wspomnieniem ze szkoły była 6 z plastyki w podstawówce. Było zadanie namaluj swoje obecne uczucia. Wszystkie oskarki miały farbki i zaczęły malować jakieś bzdety. Ja jako biedny #!$%@? miałem jakieś zaschnięte stare farbki chyba jeszcze z lat 80. Wziąłem wodę z toalety i nalałem do tych małych pojemniczków żeby rozpuścić farbę, no ale to nic nie dało. Tylko czarna farba trochę puściła. Nie wiem czemu tylko czarna, może jako
- trailblazer
- czworokot
- konto usunięte
- konto usunięte
- LajfIsBjutiful
- +172 innych





























