u was też na dyskach (:D ) w podbazie puszczali 'to już jest koniec' na koniec? A wszyscy mówili: o nieeeeeee bo dopiero od 15-stu minut się rozkręciło :>

#podbaza #dyskoteka
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako, że oprócz mnie tylko jedna osoba wpisała coś pod tagiem #najgorszypodryw, to wstawię jeszcze jedną historię na zachętę.

Sytuacja dzieje się w 2 klasie #podbaza kiedy to wszyscy przygotowywali się do pierwszej komunii świętej. Jak napisałem już w poprzednim wpisie, byłem strasznie nieśmiały i nie rozmawiałem z koleżankami z klasy

ALE
a.....k - Jako, że oprócz mnie tylko jedna osoba wpisała coś pod tagiem #najgorszypod...

źródło: comment_E0u5Y0l8wP0FXKcOxwplfJivlkxNzLV1.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Małe #coolstory z #podbaza mi sie przypomniało.

Na lekcji polskiego mieliśmy w opowiadaniu, w książce zaznaczyć wyrazy z "NIE" bo robiliśmy kiedy sie je pisze razem albo oddzielnie. No i potem każdy miał sie pochwalić jakie wyrazy znalazł. Jeden kolega podnosi rękę, żeby pochwalić sie swoim znaleźnym słowem i mówi:

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, mireczki, mam do podzielenia się traumatycznym przeżyciem, które z niewiadomych przyczyn mi się przypomniało ...

Liczę na współczucie ...

Otóż w podstawbazie mieliśmy czasem rekolekcje w kościele i pewnego razu było tak, że pełen kościół dzieciaków i ksiądz tam nawija jakieś historie, czasami jaki żart i wszystko prowadzone w bardzo luźnej atmosferze heheszków, no i tak sie akurat złożyło, że księdzu udał się jakiś dowcip tak bardzo, że cały kościół chichnął srogo, włącznie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomagam siostrzeńcowi odrobić lekcje z angielskiego i dochodzę do wniosku, że z roku na rok robię się coraz mniej cierpliwy :(

#podbaza #nerwowytruten
gucias - Pomagam siostrzeńcowi odrobić lekcje z angielskiego i dochodzę do wniosku, ż...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#podbaza #polinternat #gimbynieznajo #wspomnienia

Pamiętam w podbazie w pierwszych latach spędzałam mnóstwo czasu w półinternacie z innymi dzieciakami z podwórka. Ogółem to były zajebiste czasy. Jak się szło do pani " psze pani mogę jedną kartkę?", albo jak pokemony ( pierwszy sezon) puszczali w tv po południu, albo zabawy w baba jaga patrzy i takie tam.

Drugie wspomnienie to stołówka, jak na długiej sie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SScherzo: Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie na stołówce można było kupować obiady nawet jako osoba z zewnątrz :P Przychodzić, nakładać zupę w słoik, drugie danie Ci panie w słoik nakładaly drugi i jazda, może by Ci w Twojej podstawówce naleśnika sprzedały :P
  • Odpowiedz
#wspomnienia #pieniadze #podbaza

Kiedyś w podbazie niechcący przedarłam na pół 10 złotych, a w domu miałam tylko taśmę klejącą ze wzorkami w kształcie myszki Diddle, więc tym to skleiłam, no a w sklepie przyjęli. Ciekawe co się teraz dzieje z tą dychą :)
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biuna: ale to już teraz trzeba tłumaczyć dziecku, że nie może dać się manipulować w taki sposób przez osoby o "wyższym" stanowisku, bo to tylko źle wróży na przyszłość :x
  • Odpowiedz
@kravi93: Z zawartością plecaków to jest paranoja. Mam kuzyna który chodzi teraz do podstawówki. Plecak ma tak ciężki, że ja nawet nie

I oczywiście, każdy nauczycie chce mieć podręcznik, ćwiczenia i zeszyt. Przedmiotów jest pięć dziennie plecak większy od tych małych dzieci. Aż im współczuję. I później się ludzie dziwią, że są zwyrodnienia kręgosłupa jak takie rzeczy każą nosić. Ach i oczywiście nie można nic w szkole zostawić, bo praca
  • Odpowiedz