Czy ktoś tu tak jak ja jedzie nocnym pociągiem i scroluje mikro tylko po to by nie zasnąć? Boję się że znów mnie skroją a docelowa stacja dopiero o 5⁰⁰, napiszcie coś c-------o abym tylko nie zasnął bo będę podekscytowany powiadomieniami

#podroze #pociagi
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś jeździłem regularnie sam do Wwa nocnymi pociągami pospiesznymi, które się wlekły po 8 godzin, jak miałem tak 10-15 lat i kompletnie joc się nie działo. A wtedy były tylko przedziałowce, takze teoretycznie mniej bezpiecznie. Co najwyżej słyszało się o kradzieżach w kuszetkach lub na Śląsku
  • Odpowiedz
  • 3
@CzaikaRuchaika @Pnnn @choochoomotherfucker Panowie, nie chcę Was wyprowadzać ze złudzeń ale to cały czas się dzieje, wiem bo pracuję na kolei. Jakiś rok temu zamknęli szafkę w której uczestniczyło czterech konduktorów. W nocnych pociągach to nadal jest norma, skroili mnie jakieś dwa lata temu ale jak znów podróżowałem nocnym pół roku temu to około północy chodził koleś i przyglądał się każdemu przedziałowi A do niektórych świeciła latarką. Zadzwoniłem do
  • Odpowiedz
#podroze #pociagi #samochody Nie wiem jak to jest, ale nawet jeżeli istnieją "obiektywne" argumenty za wyborem pociągu na jakiejś trasie, to do samochodu po prostu wsiadam z przyjemnością, a przed pociągiem mam taki entuzjazm jak przed wizytą u lekarza i się tylko zastanawiam co tym razem będzie źle - czy opóźnienie, czy brak klimatyzacji, czy uciążliwi pasażerowie.

Oczywiście chodzi o takie codzienne podróże po Polsce, bo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DerMitteleuropaer: Ja znowu mam dokładnie na odwrót :) Do pociągu wsiadam dla relaksu, spokoju - mogę przeczytać książkę, przespać się. Z dziećmi mogę pograć w gry. Do samochodu wsiadam zastanawiając się co będzie źle - gdzie będą korki, gdzie zaparkować, ile szybkich ale bezpiecznych będzie na drodze i ile będzie mnie chciało zabić. Także co kto lubi, ważne, że jest wybór.
  • Odpowiedz
@acidd: dokładnie, do Wrocka tylko pociągiem, szkoda że nie ma powrotnego później niż 23. Godzinę to na Bielany, w godzinach szczytu kolejne pół do centrum plus znajdź miejsce parkingowe
  • Odpowiedz
Spojrzałem sobie dzisiaj na ceny podróży pociągiem do sąsiedniego województwa. Autem trasa to jakieś 180 km. W dieslu w jedną stronę dla jednej osoby ~50 zł. Bilet na pociąg kosztuje od 38 (jeden w ciągu doby, z przesiadką) do 50 zł.
Jeśli takie ceny mają zachęcać do podróżowania pociągami to ja wysiadam xd Jadąc na wycieczkę we dwoje musisz zapłacić dwa razy więcej za komunikację zbiorową, choć wiąże się to z brakiem
  • 85
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChlopoRobotnik2137: wątpię, że zatrzymają mu pendolino, kiedy wcześniej jechał regio.

@jajuznieskacze z moich doświadczeń wynika, że pociągi regionalne rzadko się spóźniają, a testowałem wielokrotnie: polregio, koleje mazowieckie, koleje wielkopolskie, dolnośląskie i łódzkie. Przeważnie najbardziej opóźnione są pociągi intercity, też często przez to, że czekają na inne pociągi i nagle pół Polski ma opóźnienie. Ostatnio się to polepszyło, bo robią dłuższe przerwy po 5-10 minut na nawet małych stacjach, aby
  • Odpowiedz