Ktoś zbadał co za mafia stoi za tymi zbiórkami? Nie można wyjść ze sklepu nie będąc zaczepionym, ostatnio nawet pod castoramą stoją a szok przeżyłem, jak dziecko zbierające pieniądze wyciągnęlo TERMINAL bo ktoś nie miał gotówki.
Krakowski rynek zalany tym żebractwem - szczerze już wolałem te zaproszenia do burdeli - przynajmniej nie byli tak nachalni.

#polska #pieniadze #zrzutka #krakow #ukraina #afera
dddobranoc - Ktoś zbadał co za mafia stoi za tymi zbiórkami? Nie można wyjść ze sklep...

źródło: Zrzut ekranu 2023-07-5 o 23.53.03

Pobierz
@dddobranoc: przecież fundacja to najlepsza i najbezpieczniejsza opcja do wyprania pieniędzy, przecież kto sprawdzi czy w puszce było 100 czy 1000 zł xd, a poza tym pan prezes musi pobierać wynagrodzenie 10k
  • Odpowiedz
@wfyokyga: panie, ja pracuję w samym centrum Warszawy i co chwila jakieś greenpisy, unicefy, ukry, inne zbiórki mni pytają, od samego przejścia z dworca centralnego do metra pytają się mnie z 10 razy
  • Odpowiedz
Przed rozpoczęciem prawdziwej pracy 8-16 (lub inna zmiana), gadałem o tym jak to ważne jest by lubić swoją pracę. Gdy jestem już w pierwszej pracy rozumiem, że w sumie wcale nie o to chodzi, przynajmniej na początku. Na początku ważniejsze jest to żeby powiedzieć "byle do końca zmiany", iść do roboty i przynieść hajs. Czy to w Polsce, czy na emigracji.

Ale może potem się zmienia? Czy znacie kogoś, bez względu na

Czy znacie taką osobę?

  • Nie, nie znam nikogo kto by lubił swoją pracę 35.0% (36)
  • Tak, znam jedną osobę 7.8% (8)
  • Tak, znam kilka osób 26.2% (27)
  • Tak, sam jestem taką osobą 31.1% (32)

Oddanych głosów: 103

@viciu03 ja może nie wstaje z uśmiechem na twarzy i nie tańczę z piórkiem w tyłku z radości, ale muszę przyznać że mam ten komfort i nie wstaje #!$%@? z rana. Raczej obojętny. Ale to pewnie dlatego że praca na produkcji nie jest zbyt ekscytującą ¯_(ツ)_/¯. W każdym bądź razie mam w porządku atmosferę i idę na zasadzie "trzeba odbębnić"
  • Odpowiedz
Mój stary to fanatyk poszukiwania przygód na bezrobociu. Swoje już zarobił i teraz szuka jak to pomnożyć i nie musieć się schylać, ruszać, oddychać. Naoglądał się filmików motywatorów o inwestorach w coś z niczego którzy zawsze Ci pomogą, tj. zawsze ale po kursie który kosztuje 10000. Przejrzałem "opinie" o jednym z nich w internecie. Są pisane w bardzo podobny sposób, niektóre dla niepoznaki mają dodane kilka spacji między wyrazami. Imiona postaci które
@jerzalke:

opinie to fejki

widać to po ich nienaturalnie dużej liczbie. Wrzucane są w jednym monecie po czym przerwa w komentarzach i od nowa kolejna porcja opinii - widać, że były
  • Odpowiedz
@kamil_nie:

to jest forex, jest to gra konkurencyjna o sumie zerowej. żeby zarobić to ktoś musi stracić. Nie można się nauczyć zarabiać na tym systematycznie, bo zysk nie zależy od ciebie tylko od rynku. Można nauczyć co najwyżej analizy technicznej i obsługi platformy inwestycyjnej - ale jest to wątpliwą pomoc w zarabianiu.


@kamil_nie: nic głupszego dawno nie czytałem
  • Odpowiedz