Czy kierowca na C + E opłaca się jeszcze w 2023 roku?

Myśle nad zrobieniem prawka, aktualnie pracuje na wózkach widłowych za 3500-5000 netto (zależy czy soboty, premie itp) bez żadnych perspektyw na coś wyżej póki co

Nie mam rodziny wiec kółko tydzień czy dwa nie zrobi pewnie mi różnicy, hajs wyłożyć na prawko, przewóz rzeczy tez nie kłopot bo są oszczędności

Myślicie ze ryzykowac? Na miedzynardowce idzie chociaż do ręki dostać

Śmigać robić to prawko?

  • Tak 68.6% (48)
  • Nie 31.4% (22)

Oddanych głosów: 70

@Herato: mam pytanie w drugą stronę. Chciałbym trochę pobyć w domu. Mam UDT na wózki. Jak mniej więcej wygląda tak praca na wózku widłowym? Cały czas jeździsz czy też fizyczna tyrka? Z pracą można wrócić w miarę świeżym by się zająć czymś innym?
Aha, czyli #ppk polega na tym, że wpłacasz 2% swojego brutto, pracodawca 1,5% tego samego. Potem wypłacasz te swoje 2% i 70% tego co wpłacił pracodawca czyli wychodzi 1.05% na czysto i jeżeli to wypłacisz to tamte 30% przepada na rzecz państwa xd

Podsumowując:
- wpłacasz 2%, aby je sobie zwrócić - bez sensu.
- państwo pomaga ci okraść twojego pracodawcę na 1.5%, ty dostajesz 70% tego, a państwo 30%.
- co
@Ardeo: bo to nie jest program zaplanowany do comiesięcznego wypłacania, a do oszczędzania na emeryturę. To, że możesz w każdej chwili większość środków sobie wypłacić to tylko zachętą dla osób, które boją się że będąc w trudnej sytuacji losowej nie miałyby dostępu do odłożonych pieniędzy.
Identyczny program działa od ponad 10 lat w UK i tam się bardzo dobrze przyjął, korzysta z niego 90% zatrudnionych.
Pracuję sobie zdalnie, właściwie dorabiam. Bez wgłębiania się w szczegóły. Ale chodzi mi o kasę. Rozliczam się przez fakturę teoretycznie ale nie mam działalności więc za pośrednictwem Useme. Teoretycznie raz w miesiącu powinniśmy się rozliczać natomiast jestem w takiej sytuacji, że potrzebowałbym np co kilka stów wysyłać fakturę useme żeby dostać kasę. Bo raz w miesiącu to trochę za rzadko. I nim się go spytam czy by ją coś takiego wyraził zgodę
@hugoprat: i co z tym zrobisz oprócz wylewania swoich żali w internecie na portalu z nieśmiesznymi użytkownikami? Hę? Wyjdziesz na ulicę czy "nie no, tyle to nie"?