@Sonny86: z kobietami jako partnerkami jest podobnie.
Kiedyś moja wpadła w jakiegoś pack-loopa jak jechaliśmy na wakacje. Rano mieliśmy wyjeżdżać po śniadaniu. Okazało się, że nie spakowana, nadciągnęła 12, no to marudzi, że zgłodniała od tego pakowania (miała być spakowana wczoraj btw.) ogarnąłem obiad i znowu pakowanie. O 15 już się pojawiła rezygnacja, że na noc to się nie opłaca w trasę jechać i jedziemy "z samego rana po śniadaniu".
  • Odpowiedz
Najwieksza beka jest z Macieja Maciusiaka xD gość dostał fuchę po znajomości po pijaku od znajomego szwagra (to jest akurat fakt autentyczny) a z racji że nic nie umiał no to yyyy będziesz trenerem reprezentacji polski w skoki narciarskie xD c--j że to przed tomasiakiem znało w ogóle 14 osób w polsce xD łatwa fucha i nikt ci nic nie wypomni bo nikt się nie zna xD

fart i pech życia to
Tamyolo - Najwieksza beka jest z Macieja Maciusiaka xD gość dostał fuchę po znajomośc...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach