Kiedyś to było, pamiętam jak na dyskotekach szkolnych w mojej szkole latały same poprawne piosenki. A nie, czekaj... Przecież w szkole u mnie latał Liroy, czy Karamba
  • Odpowiedz
Natomiast to różniło się diametralne (mam tu na myśli Gang Albanii)


@Cztero0404: no tak bo tam chłopy mówiły chłopom o ćpaniu i ruchaniu a tutaj jakaś dziewczyna mówi o tym innym dziewczyną. Szok i niedowierzanie, jak tak można xd
  • Odpowiedz
  • 1
@kabotyno: Jestem również tego zdania, dlatego nie rozumiem żądania przegrywów o zakazy telewizji czy muzyki, przecież nikt nie każe im oglądać i na pewno jest spora ilość kobiet, które w ogóle nie oglądają TV. Ale jak widać one też nie są wykopkami zainteresowane :))
  • Odpowiedz
@mirko_anonim z punktu widzenia państwa dużo większe zobowiązanie wobec rodzica mają własne dzieci niż wszyscy inni podatnicy. I jest to bardzo logiczne.
Podobnie logiczne jest, że każdy rodzic ma prawo złożenia pozwu, bo pozew składa na bazie powiązań rodzinnych, a nie moralnego prawa czy przyzwoitości.
W końcu rozstrzyga sąd - i to na tym poziomie należy zadbać aby orzecznictwo było sprawiedliwe i kierowało się także dobrem "dziecka".
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Jeśli zostanie wprowadzony zakaz, ludzie zarabiający poniżej minimalnej krajowej będą się buntować. Czyli podobnie jak za czasów komunizmu, lepiej, żeby ludzie pili, aby zapomnieć o swoich problemach i nie buntowali się.
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: Jak rozumiem zakładamy, że sytuacja materialna w domu jest i była stabilna, a rodzice są skłonni pomagać więc na tej podstawie odpowiem.
Wyrzucenie swoich żali z punktu 1 może sprawić, że usłyszysz jaki to jesteś niewdzięczny, że oni Ci zapewnili godne życie (według nich), a Ty teraz ich obwiniasz za swoje niepowodzenia. W skrajnym wypadku będzie to właśnie spalenie mostów. Żal w Tobie zostanie, może nawet urośnie, bo usłyszysz
  • Odpowiedz
@telegazeciarz
Wyobraź sobie, że ukąsił Cię wąż. A Ty zamiast skupić się na wyleczeniu i powrocie do pełni sprawności po truciźnie, gonisz go, żeby spytać o powód czemu to zrobił i udowodnić mu, że na to nie zasługiwałeś.

Nie zasłużyłeś na to, co Cię spotkało. Ale teraz jesteś dorosły a Twoją odpowiedzialnością jest się z tego wyleczyć.

Powodzenia!
  • Odpowiedz