#pasta #copypasta
Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania #!$%@? wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu
Bądź avengerem z marvela. Pojawia się kolejny wielki zły, który tym razem chce usunąć pół świata. Miej do dyspozycji najtęższe umysły świata, mistyka, który poznał tajemnice istnienia, genialnego robota oraz Boga. I co? I jak zwykle, za każdym #!$%@? razem, jedyną naszą, avengerów, akcją, jest „jedziemy tam do niego, spuszczamy mu #!$%@? jakiego w życiu nie zaznał. Kurła nie będzie mi mordeczek usuwał, oklepiemy mu kurła michę jak na ruskim weselu”. Za
No to tak w sumie nie wiem czy polecać czy nie, raczej tak. Jak ktoś lubi teksty Malcolma to myślę, że polubi i tę książkę, bo wyraźnie czuć jego pióro, pewnie dlatego, że on to pisał. Jeśli ktoś nie zna jego twórczości to może odnieść wrażenie, że to taka książka trochę o niczym ale myślę, że i tak doceni zawarty w niej humor.
Czyta się bardzo lekko i przyjemnie ale jeśli ktoś
źródło: comment_H39zt3M9gQAzDPkZ2EmelplPuUCd35AM.jpg
  • 373
'gdzie pan się widzi za 5 lat' zawsze odpowiadam "jako pański przełożony" a potem tajemniczo się uśmiecham.
Gość próbuje coś odpowiedzieć a ja kładę palec na jego ustach, nastaje grobowa cisza.
Po chwili wyciągam z kieszeni pendriva i wkładam rekruterowi do ręki
- O #!$%@? tu chodzi? - pyta.
Ja mówię: odczytaj jego zawartość.
Zdążył wszystko pojąć. Z nutką podniecenia i szczyptą żądzy pyta zaskoczony: tam jest jakiś zajebisty kod?
A ja
bądź mną, lvl 18
nie miej pieniędzy na wakacje
idź pracować do McDonalds
pracuję na zapleczu, przygotowując posiłki
pewnego dnia przychodzi ślicznotka 8/10 ze swoją 7-letnią córką
córeczka prosi o Zestaw Happy Meal z kawałkami kurczaka McNuggets
dziewczynka jest bardzo grzeczna, mówi proszę, dziękuję i takie tam
dorzucam jej do zestawu gratis jednego McNuggeta bo jest dobrze wychowana
kilka minut później kierownik każe zmyć mopem plamę między stolikami
plama jest obok wspomnianej
źródło: comment_YoNEUiIimm54RWdFwSJcdC8JTuwUiCux.jpg
Wierzcie lub nie, ale raz byłem aresztowany na jedną noc z powodu błędów ortograficznych, w dodatku nie moich xD
Był u mnie na osiedlu taki typek, zresztą z nim do podstawówki chodziłem, który miał ksywę GŻEGŻUŁ, bo raz taki podpis nasprejował na ścianie, podczas, gdy na nazwisko miał Grzegrzółka xD
Gżegżuł już w podbazie nie był zbyt bystry, a różnej maści substancje odurzające przyjmowane przez niego systematycznie od początku gimbazy nie poprawiły
#pasta #factorio #autorskie

rurku
kto odpowiada jak wygląda w tej fabryce?
nie #!$%@? mnie dobrze
od dwóch dni jest #!$%@? taśmociąg tutaj
że tylko dlatego zlikwidowaliśmy ten podajnik który jedzie z prawej
to się jakoś jeszcze uchowało i ludzie tego nie pakują do skrzyń
może ktoś by ruszył dupsko i to pozbierał?
a jak tu układ procesorowy będzie leżał na stole?
to go też pokażesz czy będziesz budował przenośne reaktory?
rurku to
Dobry wieczór, coś się, coś się popsuło i nie było mnie słychać, to powtórzę jeszcze raz. Otwarcie WWM dla randomów to jest jakaś porażka. Ja myślę, że to całe #!$%@? głupie community, te #!$%@? banda imbecyli, która myślała że ot tak będzie wchodzić do każdej bitwy z innymi randomami to jest jakieś #!$%@? nieporozumienie. Jeśli tyle dla was znaczy, jeśli tyle dla was znaczy, ludzie takie zangozangażowanie klanowe jak moje, gdzie postawiłem
@Vasek: TL DR: WWM NIE JEST dedykowany dla ludzi którzy grają sami. Nie podoba mi się to że tacy gracze mogą bez problemu wejść do naszej (klanowej) bitwy i rozbijać oraz głupio tracić maszyny które staramy się zachować. Widziałem już kilka postów że tryb wojny światowej jest lepszy w wot z tym że tam to jest przeznaczone tylko dla klanów za które trzeba zapłacić walutą premium a WWM w WT jest
ZNACIE TE TARGARYENKI, NIE? XD NIEOBLICZALNE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "POZYTYWNIE #!$%@?ĘTE" SZALONE PO TACIE. PMS, DARCIE RYJA, PALENIE NIEWIERNYCH, ZABIJA BO PŁACZE, PŁACZE BO ZABIJA, ŻARTY O WYSOKICH EX Z KOLEŻANKAMI Z PÓŁNOCY DO PORZYGU, W PIWNICY UWIĘZIONE WŁASNE DZIECI, TYTUŁ DŁUŻSZY NIŻ IMIĘ I NAZWISKO, A NA DOJEBKĘ WYZWALANIE UCIEŚNIONYCH I NISZCZENIE GRY O TRON. SKOK W BOK Z DAARIO NAHARIS BO HORMONY KAZAŁY, GORĄCY TEMPERAMENT XDDDD
ALE JAK MNIE
ehh, ale mnie #!$%@?ą tacy pszczelarze-neofici
HEHE MATI A TY CO, JAK ZWYKLE W SITKU? XD SPOKO JA MAM ŁAGODNE RODZINY, BO WIESZ SELEKCJONUJE MATKI I U MNIE TO MOŻNA SOBIE BEZ KOMBINEZONU CHODZIĆ XD
najgorzej, jak się dobiorą tacy dwaj i przez cały wieczór #!$%@?ą o spokojnych rodzinach i selekcji, a nie daj boże, że mrukniesz coś o tym, że dostałeś ostatnio sporo ukąszeń
NO SEBA BYŁO ROBIĆ SELEKCJE XD JA
źródło: comment_akGTl8EuyYDqwLJ7JESlrOfYzDRrVHgT.jpg
ehh, ale mnie #!$%@?ą tacy pszczelarze-neofici
HEHE MATI A TY CO, JAK ZWYKLE W SITKU? XD SPOKO JA MAM ŁAGODNE RODZINY, BO WIESZ SELEKCJONUJE MATKI I U MNIE TO MOŻNA SOBIE BEZ KOMBINEZONU CHODZIĆ XD
najgorzej, jak się dobiorą tacy dwaj i przez cały wieczór #!$%@?ą o spokojnych rodzinach i selekcji, a nie daj boże, że mrukniesz coś o tym, że dostałeś ostatnio sporo ukąszeń
NO SEBA BYŁO ROBIĆ SELEKCJE XD JA
byłem przed chwilą z mamą w kerfurze na zakupach i zbliżaliśmy się już do kasy, kiedy ta spostrzegła, że zapomniała kupić rękawy do pieczenia. no to mówi do mnie, “@anoysath, to ty już stań w kolejce, a ja pójdę po te rękawy”. więc ustawiam się w tej kolejce i czekam. bardzo tego nie lubię, bo stresuję się wtedy, że dojdę do kasy, a mama do tego czasu nie wróci. no i stoję
śmieszkować nie kazano
wstąpiłem na działo
i spojrzałem na pole
o ja #!$%@? XD
co się #!$%@?ło
artyleryji normickiej ciągną się szeregi
prosto długo daleko
i same bezbegi
i widziałem ich wodza
przyszedł, mieczem skinął
i zginął.
co za pech
dobrze, że zdech XD
wylewa się spod skrzydła bezbecji piechota
długą czarną kolumną
normicka miernota
nasypana iskrami watermarków jebzdzidy
jak sępy
#!$%@? obrazków w eter ślą zastepy.
przeciw nim sterczy ciemna, podpiwniczona
via Wykop Mobilny (Android)
  • 16
Nie pamiętam momentu przystąpienia do Związku Budowlańców, bo miałam wówczas zaledwie kilka miesięcy. Pamiętam za to bardzo dobrze coroczne inspekcje panów budowlańców w naszym domu. Trzeba było ich godnie powitać i zapłacić haracz na Związek. Panowie budowlańcy byli także obecni w moim przedszkolu oraz szkole. Kilka razy w tygodniu mieliśmy lekcje budownictwa, niby nieobowiązkowe, ale w środku dnia, więc i tak każdy chodził. Poza tymi lekcjami także uczyliśmy się o cegłach i
rodzisz się w szpitalu wojewódzkim

trafiasz do #!$%@?łka pod sosnowcem

wiocha.exe

dorastasz, w domu się nie przelewa, chyba że wóda starego

jakimś cudem kończysz gimnazjum

masz marzenie zostać #programista15k

całe dnie spędzasz na nauce klepania kodu

kończysz licbaze, dostajesz się do tej słynnej stolycy na polibudę

programujesz w hej, #!$%@? każde konkursy i koła studenckie

15k.exe

dostajesz ofertę pracy z USA

przemysł.motoryzacyjny.zip

twoim pracodawcą okazuje się sam elon musk

pracujesz nad oprogramowaniem
Jestem behapowcem w pewnej firmie. Nadzoruję ponad 200 pracowników. Powiem tak. Kierowcy ciężarówek to są największe matoły z jakimi w życiu pracowałem. Większość z tych ludzi ma problem z pisaniem i czytaniem a ja muszę ich uczyć zasad BHP i bezpiecznej jazdy. Nie da się! chociaż bym wychodził z siebie i stawał obok to się #!$%@? nie da. Im się mózgi resetują metr za progiem sali szkoleniowej. Codziennością jest, że oni nie
@oscarus U mnie w pracy jeden kierowca miał o 8 rano jechać w trasę, śmierdziało od niego okrutnie alkiem, na alkomacie czerwone światło a on się zapiera że tylko 2 piwa wypił. Stwierdziliśmy że poczekamy, bo naczepa załadowana i zależało nam żeby jechał w trasę. O 12 następne badanie - czerwone, o 15 to samo. Opuściliśmy, miał przyjść następnego dnia o 8 rano i jechać w trasę. Przyszedł rano i #!$%@? znowu
Jestem prawie pewien, że sąsiadka właśnie wezwała na mnie bagiety.
Mieszkam sam w zabitej dechami dziurze niedaleko granicy Podlaskiego i Warmińsko-Mazurskiego. Mam jedną sąsiadkę. JEDNĄ. I tak się składa, że jest absolutnie #!$%@?ęta. Powiedziałbym, że żyje sama, ale tak nie jest. Ma dosłownie hordę 20-30 dzikich kotów, które rezydują sobie na naszych posesjach.
Tak właściwie to nie przeszkadza mi to aż tak bardzo. Daję sobie radę z tymi obrzydliwymi kotami. Jedynym moim
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

parę lat temu mój wujek ze wsi obok (nie taki stary w sumie miał może 37 lat wtedy) kupił sobie pierwszy komputer i internet Orange i poprosił mnie żebym wpadł podłączyć mu kompa, modem i pokazać te internety za flaszkę. No to wpadłem, wszystko pięknie podłączyłem, założyłem maila, facebooka pokazałem stronki o samochodach, o hodowaniu kwiatów i innych jego zainteresowaniach. Wszystko pięknie, zbieram się do wyjścia. A wujek:
ej, seba a weź