Opowiem Wam dziś o moim najlepszym podrywie z liceum.
Podczas imprezy u znajomego wszyscy byli tak nawaleni, że ja z moją kumpelą zdołałyśmy wcisnąć takiemu Mateuszowi, że jestem czternasta w kolejce do tronu Norwegii i łyknął. Spotykaliśmy się potem jeszcze półtora tygodnia :)

#pamietniczek #licbaza #podrywajzwykopem #imprezy #niebieskiepaski
  • 127
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Iiiiiiiiiii!!!!!!!
Właśnie nastąpiło jakieś przemieszanie światów: tego, w którym ogarnęłam na dwa-lata-niezdawalny egzamin ustny, z moim dzisiejszym. Profesor przerwał mi w odpowiedziach na pytania po trzecim zdaniu naburmuszony i wstawił piątkę do indeksu!!!!!!!!!!!!????!!!!! Oto maleńki kroczek naprzód!!!!!!
jest maleńka nadzieją ;_____;
#pamietniczek #oszatykiedyswygrazycie #wychodzeniezprzegrywu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj na zajęcia z języka polskiego, kochana pani przyniosła nam cukierki.
Czuję się trochę jak w podstawówce, nie wiem dlaczego, bo przecież w podstawówce żaden nauczyciel tak po prostu nie częstował nas cukierkami.
Tylko ten dziwny pan pod szkołą. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#licbaza #michau #oswiadczenie #pamietniczek
R039 - Dzisiaj na zajęcia z języka polskiego, kochana pani przyniosła nam cukierki.
C...

źródło: comment_oDXF1j0M9AMyusGdnVUQBGp5vo8cVnBy.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Zircon: pani nam każe w zeszytach malować i przepisywać ulubione wiersze, coś na zasadzie trochę kreatywności i nauki w jednym, ażeby zostało w głowie.
  • Odpowiedz
Jestem dobrym człowiekiem.
Moja kotka spała na moim łożku, a ja chciałam sobie wysuszyć włosy.
A, że boi się ona strasznie suszarki, wzięłam ją na ręce i przeniosłam do innego pokoju na fotel


#oswiadczenie #koty #pamietniczek
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem sobie myślę: jak fajnie byłoby wrócić do #lubelskie. Pracować w Lublinie, mieć chwilę do domu, żyć atmosferą swojskiego miasta... A potem myślę, że to byłoby trudne. Trudne dla każdego na zachód od Warszawy, bo to również ciężka rzecz, aby odnaleźć się na tamtejszym rynku pracy, szczególnie studenckiej, dorywczej. Od przeciętniaczki, jaką jestem, wymagałoby to poświęceń. Dlatego myślę, że lubelskie pozostanie dla mnie na zawsze sielanką z dzieciństwa, a
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Oszaty: mieszkałem w Lublinie mając 25 lat przez 2 lata. Majac zajebista prace i zajebiste firmowe mieszkanie na bema obok tych studenckich klimatów. Przezajebiste miasto do mieszkania, tylko, ze fakt lipa z praca itp
  • Odpowiedz
@Oszaty: nie wiem jak na uniwerkach, na uczelniach technicznych to straszna biurokracja, dużo problemów z rozliczeniami, co pół roku sprawozdania itp;) fajnie jak macie pomysł co chcecie robić:) bo koło dla wpisania w cv to nic nie da:) no moze poza % do stypedium ;)
  • Odpowiedz
@Oszaty: Ogólnie przy zakładaniu to jest w cholerę papierowej roboty. Czasami da się to obejść, ale musi zdarzyć się super okazja jakaś. Zgody dziekana, wrs i takie tam. Jak chcecie coś ciekawego to nie powinno być problemu, ale koło musi mieć też opiekuna i nie każdy się zgodzi.
No i dochodzi trudniejsza część:
Na kołach trzeba coś robić, prezentować temat. Sam się na tym przejechałem, że nie mogę być w
  • Odpowiedz
Pod trzech tygodniach niespania, robienia zaliczeń, egzaminów (podwójnej sesji) od wczoraj zwolniłam. I to tak zwolniłam, że cały dzień nic produktywnego. Nie mam siły nic zrobić oprócz: wstać, umyć się, ubrać. Chyba zaraz pójdę na spacer.
#pamietniczek
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ehh dziecioki cieszcie się zamiast narzekać, później jest tylko gorzej ( )


@fan_farmaceutek: Zależy. Po trudnych kierunkach w pracy zazwyczaj jest może nie o tyle łatwiej, co lżej no i zazwyczaj wcale nie trudniej.
  • Odpowiedz