Zacząłem palić w podstawówce i paliłem równo 20 lat, kochałem ten dymek.
Aż pewnego dnia wstałem, jak zwykle sparzyłem kawę, zapaliłem szluga i... o mały włos się nie porzygałem.
W następne 30 sekund dotarło do mnie, że raka mogę mieć i ja. W #buddyzm takie głębokie zrozumienie nazywają wglądem.
Dziś pykło mi 13 lat odkąd odłożyłem tego niedopalonego papierosa i zrezygnowałem z kolejnych. Tak Mirki, da się; pijcie ze mno
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach