Hej, czy może mi ktoś podpowiedzieć w sprawie odszkodowania OC.
Jakieś 2 miesiące temu miałem kolizję w której byłem osobą poszkodowaną. Na miejscu kolizji był facet, który zajmuje się prowadzeniem sprawy od A do Z dzięki czemu nie musimy przepychać się z ubezpieczalnią, aczkolwiek nie było tak do końca gdyż firma która mnie reprezentowała działała w mojej sprawie niezbyt zadowalajcie. Otrzymałem od ubezpieczalni wycenę 1869 zł ale nadole tej wyceny jest napisane
Jakieś 2 miesiące temu miałem kolizję w której byłem osobą poszkodowaną. Na miejscu kolizji był facet, który zajmuje się prowadzeniem sprawy od A do Z dzięki czemu nie musimy przepychać się z ubezpieczalnią, aczkolwiek nie było tak do końca gdyż firma która mnie reprezentowała działała w mojej sprawie niezbyt zadowalajcie. Otrzymałem od ubezpieczalni wycenę 1869 zł ale nadole tej wyceny jest napisane



























To co jest raportowane do UFG to jedno, osobną rzeczą jest to co konkretne towarzystwo ubezpieczeniowe zrobi z tym zestawem informacji przy ocenie ryzyka i wyliczeniu składki.
Zmiennych jest tyle i są tak dynamiczne, że stwierdzenia "dobrze, że to będzie z tą samą datą" oraz "drożej będzie na pewno" są dosyć odważne