@Mocade: to aż dziwne że te 2 tygodnie zleciały mi tak łatwo, biorąc pod uwagę poprzedni miesiąc. Chyba w końcu zdałem sobie sprawę że znalazłem motywację żeby naprawdę to rzucić, czego życzę wszystkim tutaj obecnym. Lecimy!
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@abdiel: Mam 21 lat. Z zarostem to zabawna sprawa bo praktycznie wcale mi nic nie rośnie niezeleżnie od wszystkiego. Co do mojego aktualnego stanu to jest taki jak przed braniem leku tylko po prostu teraz mam siłę psychiczną by nie fapać.
  • Odpowiedz
@biliard: Ahhhh... A nie możesz poczytać relacji ludzi na redicie czy nawet tutaj. Jest na odwrót, jednym z największych benefitów jest wewnętrzny spokój cisza. Jest przeciwieństwo tego co piszesz. Libido spada(nie potencja to 2 różne rzczy) tak naprawde, oczywiscie benek staje na zawołanie ale wtedy kiedy ty chcesz. Dlaczego wyciągasz jakieś wnioski o czymś o czym nie masz pojęcia. Spokój, umysł, relax, less anxiety. Myśli płyną powoli, są poukładane, jest
abdiel - @biliard: Ahhhh... A nie możesz poczytać relacji ludzi na redicie czy nawet ...

źródło: comment_1615620814gQwCq7N70OVUaSamWQ12qL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
"Zmiana zachodzi wtedy kiedy ból pozostania w tym samym miejscu przewyższa ból potencjalnej zmiany"- nie wiem kto to powiedział ale jest to czysta prawda, gdzie można ją odnieść do wszelkich zajęć w życiu człowieka. Dochodzi się po prostu do ściany i jeśli rozsądek i rozum jako tako funkcjonuje to człowiek wybiera zmianę i ewoluuje. Dlatego zawsze trzeba zachować spokój i zawsze się podnosić bo nigdy nie ma tak źle jak mogło by
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adversarius: Czy cierpienie nie istnieje? A czy szczęście istnieje? A co jest przeciwiństem szczęścia? Bo jeśli przeciwięństwem szczęścia jest cierpienie, to oboje jak najbardziej istnieją. Co więcej czy szczęście bez cierpienia może istnieć? Bo czy gdyby istniało tylko szczęście, to czy można byłoby je rozpoznać i nazwać? Bez cierpienia nie istnieje szczęście a beż szczęścia nie istnie cierpienie. Bez brzydoty nie istnieje piekną, a bez piekna nie istnieje brzydota. Bez
  • Odpowiedz
@abdiel: istnieje tylko to co istnieje, "Ja jestem", "Jam jest", "Jestem tym czym jestem"- popularne afirmacje. Popatrz dajmy na to, że istnieje to co istnieje (nie ważny jest termin jakim to określisz, chodzi o dualizm) zatem jeśli uznasz, że to "jest" to umysł automatycznie i naturalnie tak jak wspomniałeś szuka negacji czyli "nie jest". Ale czy "nie jest" nie jest tym czym "jest"? bo żeby mówić o czymś to trzeba
  • Odpowiedz
Dzień Początkowy
Piszę, żeby wiedzieć kiedy zacząłem. Nie będe się tu spowiadał jak niektórzy, nie będe też pisał ile dni wytrzymałem. Uważam to za głupie liczyć każdy dzień a potem biegać na wykop się chwalić ile to czasu już nie musztruje jungsa. Każdy myśli że wygrać z tym to jak wygrać z rakiem - to nieprawda łatwo jest przestać i to udowodnie. Wystarczy poznać naturę, działnie tego nałogu a wtedy wyjście z
Zdeprawowany - Dzień Początkowy 
Piszę, żeby wiedzieć kiedy zacząłem. Nie będe się t...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

że właśnie taki będzie rezultat że po tych 2 czy 3 tygodniach gdzie wola na tyle się osłabi, że bardzo lekko będzie ją przelać chęcią tego co zbiera się organizmowi w potrzebie przez te kilkanaście dni


@interpenetrate: Kardynalny błąd. Silna wola się zwiększa z każdym dniem. Jestem na 38 dniu SR, rekord to 60+ dni. Ale teraz czuje, że pęknie co pół roku jak nic.
abdiel - > że właśnie taki będzie rezultat że po tych 2 czy 3 tygodniach gdzie wola n...

źródło: comment_1615358740g1OAmgarSwgkCGH7EXq9kf.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Luźno
Po ponad 2 miesiącach bez fapania kolejne dni są coraz prostsze, efekt kuli śniegowej. A widzę dużo zmian na lepsze, np zaczynam bardziej asertywnie walczyć o swoje, no i rozdrażnienie zdecydowanie mi się zmniejszyło.
Także wytrwałości koledzy, niezaleznie jaki kto ma cel w tym challengu to warto się trzymać twardo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
- Jak to jest być na nofapie, dobrze?
- Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w nofapie najbardziej, powiedziałbym, że moich braci w walce z nałogiem. Ekhm... Braci, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam i upadałem po pierwszym tygodniu. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe komentarze pod wpisami @Mocade wpływają na nasze życie. Chodzi
  • Odpowiedz