#anonimowemirkowyznania
XD poległem w swoim nofapie w tak idiotyczny sposób, że sam sobie się dziwię, że jestem takim debilem. Generalnie wróciłem do starych nawyków ale w wersji light (non-n--e, 1 raz na 2/3 dni. Oglądałem twerki i nic innego. Wyszukiwarka sugerowała sporo materiału na youtubie ale wymagali zalogowania a nie chciałem mieć w historii takich filmów więc korzystałem z innych serwisów) i pomyślałem sobie "nie jest źle ale może być
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stary Mistrz: Większość pada w sposób klasyczny polegający na tym, że wydaje im się, że softy na nich nie działają to pobawią się w ,,try not to fap". Później resetują licznik wieczorem lub rankiem na następny dzień; już niestety na mocniejszych materiałach.

Dlatego też uważajcie na takie pułapki i na edging (fap bez finału) podczas odwyku bo przez to na tym najwięcej śmiałków pada jak muchy.

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Może nie najgłupiej wyzerowany licznik ale mnie bawi..
Po tygodniu albo dwóch wyzwania uznałem, że przecież nie jestem uzależniony i że mogę to kontrolować i będę żył jak każdy. Więc odinstaalowałem aplikacje która liczyła mi dni, ulżyłem sobie bo przecież czemu nie.
Jak możesz się domyśleć przez następne kilka dni lądowałem przed kompem szukając różnych kobitek xd
Wychodzi na to że nie można ufać nawet sobie XD
  • Odpowiedz
Panowie, pierwszy raz od jakichś 7 lat nie biłem niemca po kasku przez 5 dni, ostatni raz takie rekordy machałem
w podstawówce. Generalnie to czuję się zajebiście mimo mojego s----------a. Nawet pojawiła się ochota żeby stracić
prawictwo i może nadziać jakąś roksankę na swój maszt. Życzcie mi powodzenia mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#wychodzimyzprzegrywu #przegryw #przegrywpo30tce #roksa #rozwojosobistyznormikami
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KACPERzdziarski: Miałem dokładnie takie same myśli jak nie waliłem przez tydzień, tylko niestety serio poszedłem na tą rokse.. Nie wiem czy to wina stresu czy zbyt długotrwałego oglądania p---o ale w ogóle mi nie stanął i się zmyłem po kilku minutach
  • Odpowiedz
Czaicie że w trakcie bana na wykopie zrobiłem i przetrwałem 2 tygodnia #nofapchallenge i jakimś cudem odnowiłem kontakt z przyjaciółką z dzieciństwa i raz wyszliśmy na miasto ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) oprócz tego znalazłem 5zł na ulicy. Uwolnienie się od #s----------e nastąpiło samo bo jakiemuś tam dzieciakowi nie spodobało się że
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Serdecznie dziękuję internetowi za #nofapchallenge

U mnie już, chyba drugi miesiąc.
W końcu stałem się na nowo człowiekiem, a nie zwierzęciem. Kiedyś kilka godzin dziennie marnowałem na instagramy i inne wiele gorsze rzeczy wiadomo jakie. Potem już tylko haniebny finał... i na następny dzień to samo. Brak energii brak chęci do robienia pożytecznych rzeczy i uczucie wstydu. Prawie się stałem spermiarzem, lecz opamiętałem się i wszystkie konta na mediach
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mocade: to aż dziwne że te 2 tygodnie zleciały mi tak łatwo, biorąc pod uwagę poprzedni miesiąc. Chyba w końcu zdałem sobie sprawę że znalazłem motywację żeby naprawdę to rzucić, czego życzę wszystkim tutaj obecnym. Lecimy!
  • Odpowiedz
@abdiel: Mam 21 lat. Z zarostem to zabawna sprawa bo praktycznie wcale mi nic nie rośnie niezeleżnie od wszystkiego. Co do mojego aktualnego stanu to jest taki jak przed braniem leku tylko po prostu teraz mam siłę psychiczną by nie fapać.
  • Odpowiedz
Jestem, no problemo.
Podoba mi się cytat który się tu czasem pojawia, że (parafrazując bo nie chce mi się szukać ;p) człowiek staje się wolny, gdy na coś innego do roboty niż myśleć o seksie (czy tam waleniu).

Fajnie jest widzieć świat takim jakim jest, a nie szukać za każdym razem cyckow i okazji do wsadzenia łapy w gacie.
  • Odpowiedz
@biliard: Ahhhh... A nie możesz poczytać relacji ludzi na redicie czy nawet tutaj. Jest na odwrót, jednym z największych benefitów jest wewnętrzny spokój cisza. Jest przeciwieństwo tego co piszesz. Libido spada(nie potencja to 2 różne rzczy) tak naprawde, oczywiscie benek staje na zawołanie ale wtedy kiedy ty chcesz. Dlaczego wyciągasz jakieś wnioski o czymś o czym nie masz pojęcia. Spokój, umysł, relax, less anxiety. Myśli płyną powoli, są poukładane, jest
abdiel - @biliard: Ahhhh... A nie możesz poczytać relacji ludzi na redicie czy nawet ...

źródło: comment_1615620814gQwCq7N70OVUaSamWQ12qL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz