Dzień 84 i wtopa. Wytrzymalbym dłużej, ale juz za bardzo nie miałem wyjścia.
-Na 30 dniu usunąłem insta
-Na 60 zszedł mi braonfog
-Na 70 poczułem niechęć a nawet wstręt do porno
Po wczorajszym incydencie nie czuje się wcale jakoś gorzej.
Nadal nie mam strasznego parcia na walenie.
Chyba nawet nie zresetuję licznika i uznam, że tego nie było. Sam nie wiem
#nofapchallenge
Nie rozumiem dlaczego w 21 wieku, gdzie porno jest na wyciągnięcie ręki, a co drugi celebryta pokazuje w necie dosłownie wszystko bez żadnego wstydu, nadal niezrozumiałym dla 90% społeczeństwa jest to że ktoś może być uzależniony od porno i masturbacji, fajki? Spoko, nie ty jeden, alko? Normalka, ale porno i masturbacja? Za dużo na tym kompie siedzisz i ci się coś w głowie popieprzyło. Ależ mnie to triggeruje że w czasach gdy
#anonimowemirkowyznania
USUŃCIE POPRZEDNIE, ZROBIŁEM BYKA:<

Facet ma taki przycisk który w ułamku sekundy po skończeniu przełącza się z trybu krolika który wyruchalby wszystko co się rusza w tryb bólu istnienia. To tak w uproszczeniu. Kwestia hormonów zapewne.

warto jednak zaznaczyć, że występuje to tylko po waleniu samemu, po seksie nie, dlatego wszystkie przegrywy są zawsze zmulone i nie patrzą w oczy


To prawda, po masturbacji czuję się jak śmieć. Ale jak
@AnonimoweMirkoWyznania:

To prawda, po masturbacji czuję się jak śmieć. Ale jak organizm rozróżnia masturbację od seksu, skoro podobno samopoczucie po seksie jest super? Nie ogarniam, proszę o wytłumaczenie.

Ja mam podobnie. Chodzi tu o to jakie mamy bodźce - dotyk, zapach, wzrok świadomość ogolnie tego no i wieksze pobudzenie, popęd
To prawda, po masturbacji czuję się jak śmieć. Ale jak organizm rozróżnia masturbację od seksu, skoro podobno samopoczucie po seksie jest super? Nie ogarniam, proszę o wytłumaczenie.


@AnonimoweMirkoWyznania: Przy masturbacji nie wdychasz feromonów, które wydziela kobieta, nie ma tej "uczty, dla zmysłów", które karmisz podczas seksu, nie masz poczucia akceptacji, które seks z kobietą niewątpliwie daje, sam też nie odczuwasz przyjemności z dawania kobiecie czegoś dobrego
108 dzień i upadek. Ale nie wiem dlaczego nie odczuwam jakiegoś poczucia winy. Może nie byłem uzależniony? Niemniej zastanawiam się poważnie nad pójściem do seksuologa (w końcu specjalista) i sprawdzenie czy jestem uzależniony od masturbacji i porno. Ponadto może dowiem się u niego czy nie mam jakiś "skrzywień", co powoduje że jestem #tfwnogf. Nie będę ukrywał, że tak naprawdę jedyny powód mojego challengu to właśnie permanentny brak partnerki.
#nofapchallenge
@Fredericusrex: Ja z mniej lub bardziej mądrych artykułów i z własnej obserwacji ( kiedy zastanawiałem się dlaczego taki mądry, intelignetny, przystojny, dobrze wychowany chłopak, który ma wiele koleżanek, nie potrafi upolować tej jedynej) zauważyłem, że bycie zdecydowanym i stanowczym podczas dokonywania trudnych wyborów to jest cecha, której nie mam. Kobiety wybierają takich meżczyzn, przy których czują się bezpiecznie. Pewność siebie przy dziewczynach wg mnie gra kluczową rolę. Starałem się ćwiczyć w
0/120
Ależ ja mam słabą wole ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Przez rok nie udało mi się wytrzymać dłużnej niż 12 dni. Potrafiłem budzić się z zajebistą motywacją do wytrwania a zasypiać z myślą jaką jestem lebiodą xd. Chyba muszę poszukać jakiś zajęć bo z siedzenia na kanapie dużo nie ma..
#nofapchallenge
Koledzy znacie jakieś dobre alternatywy do #konzwalony sport spacery nie wiem zacząć malować rysować origami?
Chodzi mi bardziej o to aby odruchowo myśleć że jak chce się złapać za klawiature i włączyć podrywacze.peel to żeby w głowie zapalała się lampka że lepiej np. iść na spacer. Z uzależnieniem ciężko walczyć (mam nadzieję że z czasem na spacerze nie zacząłbym chodzić w długim czarnym płaszczu( ͡º ͜ʖ͡º))

#
Plan 5-miesięczny Kryptonim "Chad" czyli od failed normika do Chada
Dzień czterdziesty czwarty
Znalazłem sobie przyjaciółkę. Pierwszy raz od tak dawna udało mi się nawiązać głębszą relacje z człowiekiem opartą na zaufaniu i lojalności. Nasza relacja trwa już jakiś czas ale fakt że potrafiła powiedzieć mi głęboko skrywane sekrety pełne bólu sprawiły że mogę ją uznać za takową osobę. Poza tym pierwsza powiedziała na mnie per "przyjaciel". Dużo spędzamy ze sobą czasu,