Dzień 4 za mną. Bez historii, mam okazję dzisiaj na seks ale jakoś nie chcę mi się jechać 50km do kobiety tym bardziej w tych warunkach pogodowych. Nie mam dużego parcia więc chyba to przesunę.
#nofap #nofapchallenge
hej, w lutym do trzymających się dojdą nowe osoby.

Czy jest możliwość by publikować listę osob które trzymają się od 01.01? Czyli listę osob które wytrzymały najdłużej? Jako takie wyróżnienie w stosunku do osob które się dopiero zapisały


@PeeM69: Jak dla mnie to fajne jest w naszym challengu to ze w nowym miesiacu zawsze kazdy ma szanse na swiezy start i dobry wynik. Mysle, ze samo wytrwanie miesiaca to nagroda i
#anonimowemirkowyznania
Mam 28 lat. Zacząłem oglądać porno w wieku 12 lat. Oglądałem naprawdę hardcorowe rzeczy, prawie codziennie z długimi sesjami. Zacząłem NoFap na początku 2018 ze średnimi streakami około 15-20 dni, czasem dłużej, ale nigdy nie wytrzymałem dłużej niż miesiąc. Właśnie osiągnąłem 7 miesięcy bez porno i masturbacji. W tym czasie pozwalałem mojej dziewczynie na ręczną robotę, ale byłem całkowicie wolny od porno i masturbacji. Podczas handjobów jestem generalnie twardy, ale kiedy
GwiezdnyNiebieskipasek: Moze twoja laska cos nie tego? Ja mialem problem ze swoja byla bo seks z nia byl okrutnie slaby. Zaczynala sama bardzo chetna, gra wstepna byla jej jedynym atutem w tej sprawie a jak juz zaczalem to przemieniala sie w kamien i tak lezala bez zadnego ruchu jakby zemdlala przez co tracilem caly zapal i pare razy moj penis.exe przestal odpowiadac. Po tym oczywiscie pytala dlaczego i wytlumaczylem to sie
Dzień 3 za mną. Wczoraj spotkanie z kobietą. 5x doszedłem, oj opłaca się go nie męczyć samemu. Przez następny czas aż nie było ochoty go dotykać z wiadomych względów. Rano wyłączyła się aplikacja blokująca strony, to zamiast oglądać to szybko napisałem do koleżanki żeby ogarnęła blokadę. Mam 2 następne koleżanki chętne na seks, zastanawiam się czy skorzystać. Z jednej strony łatwiej będzie mi pokonać uzależnienie od masturbacji i porno a z drugiej
Dzień 2 z mną. Było ciężko wczoraj wieczorem ale się powstrzymałem, blokada stron pomogła. Dziś cały dzień wolny to też nie sprzyja nofap. Buszowałem po Sympatii trochę stymulując mózg flirtem. Udało się opanować i wyrwać kobietę na seks na wieczór. Zobaczymy co dalej.
#nofap #nofapchallenge
@Rzeszowiak2: Ja się dużo wspinam. I jak jestem na ściance, to czasem robimy w chuy trudne rzeczy, których nie zrobisz ot tak, że sobie podejdziesz, przypniesz i wejdziesz na samą górę od razu. Musisz robić przerwy, żeby odpocząć, żeby pomyśleć jak wykonać jakiś ruch, żeby nabrać odwagi do następnego itd...

Kiedyś jak już odpadłem raz, to traciłem motywację, byłem skłonny odpoczywać częściej itd. Ale zacząłem liczyć, ile razy musiałem odpocząć, żeby
@maxoutday:
-codziennie nauka angielskiego
-codzienne ćwiczenia (brzuszki, pomki, przysiady)
-nie jeść słodyczy
-ograniczyć social media i wykop do minimum
-czas zaoszczędzony na powyższym punkcie przeznaczyć na przeglądanie przydatnych dla mnie życiowo treści na reddit (dodatkowy profit w nauce angielskiego)
-myć zęby 3x dziennie + w miarę możliwości płukanki po posiłkach
-nie garbić się
-nie być mruczkiem w pracy. Mówić głośno i wyraźnie oraz zagadywać do innych
-patrzec w oczy podczas rozmowy.
@maxoutday: trzymam sie (dzień nr 70). Ogólnie to jestem smieszkiem i pogodnym człowiekiem a przez druga fale flatline stalem sie #!$%@?, zgorzkniałym ponurakiem.
W wytrwaniu napędza mnie jedynie moment kiedy to wszystko przeminie, mózg sie zreebootuje i osiągnę fizyczny i mentalny spokój który wyniesie doznania seksualne na zupelnie inny wymiar. O niczym innym nie marzę tak jak o powrocie do pełnej sprawności seksulanej z kobietą bo jak tarmosilem to nie bylo
Dzień 2
Iść za ciosem, dzień po dniu
Do tej pory ciężko było wytrwać tydzień, zawsze koło tygodnia machąłem reką i myślałem to tylko tydzień przecież następny nofap będzie git! xD
I tak to leci już 2 roczek gdzie nie wytrzymałem więcej niż 2 tygodnie, kurrrwa. Chce znów czuć że mi się chce tak jak za dzieciaka. Narazie do wszystkiego się zmuszam, czasem złapie mnie wielka motywacja do zrobienia czegoś, czasem cały
@maxoutday: dziś chce mi się walić

-codziennie nauka angielskiego
-codzienne ćwiczenia (brzuszki, pomki, przysiady)
-nie jeść słodyczy
-ograniczyć social media i wykop do minimum
-czas zaoszczędzony na powyższym punkcie przeznaczyć na przeglądanie przydatnych dla mnie życiowo treści na reddit (dodatkowy profit w nauce angielskiego)
-myć zęby 3x dziennie + w miarę możliwości płukanki po posiłkach
-nie garbić się
-nie być mruczkiem w pracy. Mówić głośno i wyraźnie oraz zagadywać do innych