NA CO KOMU WOLNOŚĆ, SKORO WSZYSTKO JEST BEZ SENSU?

PO CO KOMU DZIECI? WAŻNIEJSZE JEST WYGODNE ŻYCIE I PRZYJEMNOŚCI


czy głównym celem patokatolów jest odbieranie sobie wszelkiego smaku w życiu xD?
  • Odpowiedz
@NaBu1908: Jako gimboateista i antyklerykał muszę stwierdzić, że gość ma sporo racji: faktycznie, w pewnym momencie uświadomiliśmy sobie absurd życia, brak większego celu. I także od tamtej pory próbujemy ustalić jakiś nowy sens, z różnymi skutkami (google: egzystencjalizm). Trudno np. zaprzeczyć, że sporo zamożnych ludzi woli korzystać z życia niż mieć dzieci.

Problem w tym, że gość nie ma racji w najważniejszym punkcie: "kiedyś to było". No nie było. Nakładanie
  • Odpowiedz
Czym jest ta zasrana świadomość?
To pytanie mnie męczy od kiedy co kolwiek pamiętam, kwestie filozoficzne i duchowne zamęczały mnie już w wieku 3lat, a nawet wcześniej gdybałem nad tym od kiedy istnieję i że skoro kiedyś mnie nie nie było to czym wcześniej byłem? Zwłaszcza że miałem przeczucie iż od zawsze istnieję, a nawet mogłem wcześniej być kimś innym.
Potem gdy miałem 3-4lata to wujek kupił komputer i pierwsza grą w którą
majsterV2 - Czym jest ta zasrana świadomość? 
To pytanie mnie męczy od kiedy co kolw...

źródło: comment_UZBm6MbtcR88RVdQXsfAYPfuzCekQb1S.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak tak sobie myślę, że powstaliśmy w wyniku całkowitego przypadku, jesteśmy jedynie kupką mięsa i kości w skórzanym worku napędzanym chemią, nie mamy właściwie żadnej wartości, sensu ani celu, to się przestaję dziwić że tak wielu ludzi tworzy sobie jakichś bogów, wielkie idee i inne takie bajki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#przemyslenia #nihilizm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#weltschmerz #nihilizm

Nie mogłem znaleźć żadnego sensu ani w moich postępkach, ani w całym mym życiu. Dziwiło mnie tylko, jak mogłem nie rozumieć tego od samego początku. Przecież od dawna było to wiadome wszystkim. Nie dziś, to jutro przyjdą choroby, śmierć (i już przychodziły) na bliskie osoby, na mnie i nic z nas nie zostanie oprócz smrodu i robaków. Dzieła moje, jakie by nie były, wszystkie będą zapomniane
Werdandi - #weltschmerz #nihilizm 

Nie mogłem znaleźć żadnego sensu ani w moich po...

źródło: comment_WcF1ZamYb02nL6mMvjDBlSaMJcXjIeFc.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DanielKrul: Lepiej uważać że wszytko ma znaczenie niż nic go nie ma. Jeśli cię gnębią takie myśli postaraj się o jakieś antydepresanty. A i głupio opierać się na religii bo to fałszywa nadzieja. Tak jak by ci ktoś obiecał 10.000 a nigdy nie dał, możesz czuć że je straciłeś a tak naprawdę nigdy nie miałeś.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tom_Ja: Podział na normatywną i deskryptywną moralność jest do pewnego stopnia sztuczny - większość chyba współczesnych filozofów, którzy są moralnymi kognitywistami, uważa również że intuicje moralne ludzi - a więc to, co "ludzie uważają że jest dobre" - mają jakieś znaczenie dla tych obiektywnych zasad. Zresztą najpopularniejsza chyba metoda "testowania" różnych systemów etycznych, tj. metoda równowagi refleksyjnej, polega właśnie m. in. na ważeniu tych intuicji.

Dalej, cały "dowód" na brak możliwości
  • Odpowiedz