Chciałbym się z Wami podzielić pewną przedziwną #creepystory z dnia dzisiejszego (tl;dr na dole).
#niedziela - dzień, za którym nie przepadam. Wróciłem z żoną i córkami od teściów, a że wczoraj kupiliśmy dziewczynom prezenty na dzień dziecka, to dziś postanowiłem najstarszej (lvl8) pomóc składać układ planetarny, który sobie zażyczyła... Młodej po 2h znudziło się składanie drobnych detali, najmłodszej (lvl1), znudziło się siedzenie w domu w ogóle, a że żona
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korporacion: albo prawie umarła, albo nie umie odróżnić wyobraźni/snu od rzeczywistości. To drugie jest dość częste u dzieci w tym wieku, poczytaj sobie. Dobrze, że córa miała przyjemną "wizję", niektóre dzieci widzą ciemne postaci albo osoby stojące w ich pokoju i pytają "tato, kiedy ten pan sobie pójdzie", a tak nikogo nie ma( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fristajlor: Sorry wydawało mi się, że jutro normalna, a nie z-----a niedziela więc źle przeczytałem. W takim wypadku nie znam odpowiedzi. Bakalarska i inne bazary działają, ale czy analogicznie to tez to nie mam pojęcia, raczej chyba tak.
  • Odpowiedz
@Karmazynowa_furia: Nie musisz się tłumaczyć, oczywiście nie ma takiego prawa. Trafiłaś na jakiegoś buca i tyle. Niestety trzeba nauczyć się cierpliwości i ignorować takich ludzi, chociaż wiem że trudno pozwalać motłochowi na takie zachowanie.
  • Odpowiedz