@AnonimoweMirkoWyznania: Ewidentnie nie pasujecie do siebie. Prędzej czy później albo ty zaliczysz skok w bok, albo będziecie non stop kłócić się o wspólne plany na weekend, dlaczego ciągle nie ma Cię w domu itd.
Tak już bywa w życiu, z tego co opisałeś taki ma charakter i raczej się to nie zmieni.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jeden z bardziej znanych "paradoksów"(patrząc jako facet) - laski jarają się wyrywaniem zajętych facetów, bo w ich oczach są od razu bardziej atrakcyjni. Jeśli tak sam typ byłby wolny, automatycznie w jej oczach jest mniej atrakcyjny. Stare, jak świat.
Jak się Tobą jara, to bierz, co się zastanawiać. Zdradziłeś swoją obecną - słabo ale stało się. Jak różowe tak robią i będąc z kimś skaczą po innych i znajdą
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy są tutaj ludzie z #krakow i #katowice, którzy mogliby się wypowiedzieć na temat porównania jeśli chodzi o życie w tych miastach, głównie z nastawieniem na życie nocne i mieszkanie tam maksymalnie ze 2 lata?

Z tej strony #niebieskipasek 28lvl. Całe życie mieszkam w Kato i choć Śląsk ma masę zalet, to jednak kuleje jeśli chodzi o życie towarzyskie. Nie chodzi mi tutaj
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania: Jako miasto turystyczno rozrywkowe to jest super. Jako miasto do mieszkania i życia to jest dramat, komunikacja miejska jeżeli nie masz dostępu do tramwaju to żart, remonty które zawsze są opóźnione i się kumulują wyłączając dana część miasta z użytku, deweloperzy budujący kurniki na każdym wolnym kawałku działki.
  • Odpowiedz
W ramach Dnia Walki z Depresją chciałabym Wam przedstawić to co zrobił mój #niebieskipasek
Ostatnie lata go nie rozpieszczały, sytuacja z covidem zawodowo mocno mu wywróciła życie do góry nogami, do tego kiepska sytuacja w rodzinie, pogrzeb rodzica i wiele innych spraw z przeszłości które miały mocne piętno na psychice... Widziałam jak go to zjadało, nie zawsze było łatwo, ale w końcu podjął się leczenia, zapisał się do psychiatry, zaczął chodzić
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#rozowypasek here.
Jakiś czas temu poznałam #niebieskipasek. Na pierwszym spotkaniu padła szczera wymiana poglądów - prosto z mostu oznajmiłam, że taki mam charakter i zwykle potrzebuję trochę więcej czasu. Spotykaliśmy się około 1,5 miesiąca, motyle w brzuchu, zaczęło mi BARDZO zależeć. U niebieskiego coś się stało, nagle zaczął ograniczać kontakt.
Zapytałam go dlaczego, nie potrafił udzielić odpowiedzi na to pytanie, jednak zapewnił, że to
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdzie można iść dziś z #niebieskipasek we #wroclaw ? Restauracje, kina, kawiarnie, galerie sztuki, kolejkowo, zamki, Ostrów Tumski, Rynek, zoo czy knajpy odpadają, ostatnio byliśmy. Na ogród japoński czy botaniczny za wcześnie. Film w domu czy wspólne gotowanie też już się przejada. Kościół wiadomo, słaba rozrywka. Escape room czy basen - nie nasze klimaty. Ogólnie dużo już zwiedziliśmy. Może jakieś ciekawe miejsca na spacer polecicie? #rozrywka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, przygotowałam mojemu #niebieskipasek kolację na #walentynki jak myślicie #niebieskiepaski i #rozowepaski będzie mu smakowało? Czy będzie zadowolony? Do cebulki dodałam jeszcze pieprz i sól i jeszcze kieliszek wytrawnej czystej wódki... Starałam się jak mogłam ( ʖ̯) #zwiazki #heheszki
egocentryczka - Mirki, przygotowałam mojemu #niebieskipasek kolację na #walentynki ja...

źródło: comment_16448771363zVkpTUE1wvkbdUmPHgPil.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: to nie jest normalne
Prawdopodobnie kwestia stresu
Ja miałem różne przeboje dopóki nie miałem stałej partnerki, z nią jest inaczej, ufam jej, wiem że mnie nie ocenia i staje zawsze na zawołanie i kiedy zechce i godzinami nie opada, wcześniej było różnie
  • Odpowiedz
Witam Mirki i Mirabelki. Zarys sytuacji: razem z różową przyjeżdżamy do kraju na 2 tygodnie i chcielibyśmy w tym czasie wziąć ślub. Problem w tym że w urzędzie trzeba złożyć papiery co najmniej miesiąc wcześniej ale nie wcześniej niż 6 miesięcy przed planowanym terminem. przez telefon dowiedziałem się że fakt że nie bardzo mamy możliwość przyjechać w ciągu następnego pół roku nie jest wystarczająco dobrą przesłanką żeby przyspieszyć termin. i teraz pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach