czy któryś z mirków miał może problemy z zamkiem gerda w drzwiach zewnętrznych? dopiero zaczęły się mrozy, a ja już ledwo go jestem w stanie przekręcić (i w sumie zwykle robi to za mnie mój #niebieskipasek); macie jakieś rady na to? mam chodzić z odmrażaczem do zamków? boję się, że przy -15C zostanę na zewnątrz do pierwszej odwilży ;(((
#kiciochpyta #gerda #zamekdodrzwi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p4nd4: ja wd nie polecam do zamkow gerdy, kiedys psiknelem czyms lepszym od wd a mianowicie beko b10 czy b15 i caly zamek wyjechal... musi sie tam rosic:) wysusz:)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Erimar: ciesz sie, ze obudziłeś sie w swoim łożku. Ja swoje kawalerskie zaczynałem w Wawie a skończyłem w Sopocie i do tej pory nie wiem jak to sie stało ;)
  • Odpowiedz
No Mireczki. Nowy Rok się zbliża to i ja podsumuje.
- wyprowadziłam się z domu rodzinnego na własne mieszkanie
-zaczęłam chodzić na siłownie (co prawda w ostatnim miesiącu ale wciąż)
-zostało mi już tylko kilka projektów do skończenia portfolio
-mój związek z #niebieskipasek ma się świetnie i czuje że góry przy nim mogę przenosić
-wychodzę powoli do ludzi (introwertyzm mocno) i otwieram się na ludzi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co mi tam, też zrobię sobie małe #podsumowanieroku

Ten rok był dość ciężki, na początku roku musiałam zmierzyć się z rozstaniem po trzyletnim związku i wrócić do domu rodzinnego, miałam nawrót #depresja i wpakowałam się w dość porąbaną relację z jednym #niebieskipasek. Z dobrych rzeczy właściwie tylko tyle, że odkryłam w końcu czym chciałabym zająć się po studiach i zaczęłam w tym kierunku działać.

Ale za
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często śni mi się mój pierwszy chłopak. Zazwyczaj są to różne warianty naszego pierwszego spotkania, ale nie dziś, oo, nie.

Śniło mi się, że byliśmy w jakiejś ogromnej rezydencji. Chodziliśmy po niej za rękę i rozmawialiśmy. Nagle zza drzwi wypadł jakiś długowłosy blondyn, przewrócił go na ziemię, zdarł do połowy spodnie... i zaczął gwałcić analnie ( ͡° ʖ̯ ͡°) Byłam tak zszokowana, że nie mogłam się ruszyć. W
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry wieczór wszycy mircy.

Wraz z moim #niebieskipasek planujemy przeprowadzkę do #edynburg chciałabym zapytać tamtejszym mirkom na #emigracja kilka pytań:

1) czy w okresie zimowym ciężko tam o pracę?
2) w jakich sektorach polecilibyście polskiej studbazie pracę (co by to nowego roku akademickiego zaoszczędzić jak najwięcej)?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@mirabell: Edynburg poza sezonem to słabe miejsce do pracy - szczególnie w styczniu, z tego co wiem to większość i tak pracuje tak tylko w paru zakładach (ciastka) z tego co wiem dojazdy do pracy 1h to standard, ale mimo to jedno z najpiękniejszych miast na świecie.

Jak planujecie wyjazd to tu macie FAQ emigranta do UK:
http://www.wykop.pl/artykul/2421494/ama-sorek-ten-co-sciaga-ludzi-na-mirko-do-yorkshire/

Wyjazd do UK w styczniu to zły pomysł. Poczytajcie też jakie zmiany
  • Odpowiedz
Drogie Mirko!

Oto właśnie sięgnęłam dna, pomimo najszczerszych chęci odbicia się od niego nie mam pojęcia od czego zacząć. Może ktoś z Was podsunie mi jakiś pomysł?

W tym roku skończyłam 20 lat. Jestem na drugim roku studiów, które interesują mnie w bardzo małym stopniu, właściwie mogłabym je dalej kontynuować, ale mam wrażenie, że jest już za późno by je skończyć z dobrym wynikiem (ten semestr zawaliłam- mam niezaliczony język i wuef, reszta przedmiotów
TojadMocny - Drogie Mirko!

Oto właśnie sięgnęłam dna, pomimo najszczerszych chęci ...

źródło: comment_mA3Q2AsQFWIIfqxXLTBfHfy4Er7n2vg0.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TojadMocny:
Uhm, czyli niebieskiego możesz sobie odpuścić. Znaczy możesz i nie odpuszczać, ale wiesz, bezpieczniej będzie się wycofać i jakoś niespecjalnie o nim myśleć (Taaaak, wiem, kolejna rada pokroju wyjdź do ludzi, zacznij biegać). Najwygodniej byłoby, gdybyś znalazła inny obiekt do adoracji, albo on Ciebie... Ale to chyba niezbyt prawdopodobne.
Studiowanie dla samego faktu, że się studiuje jest takie trochę głupie, ale zakładając, że coś tam z tego Ci
  • Odpowiedz