Mój ojciec jest właścicielem niewielkiego NZOZ na ścianie wschodniej, w którym prowadzone są szczepienia przeciwko COVID. Od miesiąca dostawał regularnie anonimowe telefony na recepcję z krzykami w stylu "jesteście mordercy! ludobójcy! z wami się powinno porządek zrobić!". Parę razy dostał również podobne groźby na telefon prywatny. Cztery dni temu w nocy ktoś oblał czerwoną farbą drzwi do ośrodka zdrowia i wybił okna na bocznej ścianie.
Mój ojciec ma 72 lata,














@AnonimoweMirkoWyznania: Z pewnością robił to za darmo, z dobroci serca.